​PO chce upartyjnienia wyborów do rad osiedli

Większość łódzkich radnych z koalicji PO-SLD chce, by wybory do rad osiedli odbyły się w następnym roku razem z wyborami do samorządu. Takiemu pomysłowi sprzeciwiają się osiedlowi działacze i radni PiS-u.  Wspólne wybory do rad osiedli i rady miejskiej zawsze będą niekorzystne dla kandydatów na osiedlowych radnych. Na łączenie tego plebiscytu nalegali politycy Platformy Obywatelskiej, bo było ono dla nich lepsze pod względem wyników wyborów. My nie mamy takich środków na kampanię i zawsze nasze plakaty będą zaklejane na tablicach wyborczych przez przedstawicieli dużych komitetów wyborczych. Lepiej jest przesunąć wybory do jednostek pomocniczych nawet o dwa lata. Dzięki temu do rad osiedli zostaną wybrani społecznicy, a nie politycy – twierdzi Kazimierz Kluska, były przewodniczący
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze