​Niebezpieczna moda na zabawę w Halloween

fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

RELIGIA \ Dynie z wyciętymi groźnymi minami, dzieci przebrane za wiedźmy, wampiry i wilkołaki oraz wizyty w wigilię Wszystkich Świętych rozpoczynające się od zwrotu „cukierek lub psikus!” – tak najprawdopodobniej będzie wyglądał 31 października. Halloween kultywuje w Polsce coraz więcej osób. Według Kościoła katolickiego to święto może być pod wieloma względami niebezpieczne. Zwyczaje Halloween przywędrowały do Polski w latach 90. z USA. Polegają na chodzeniu w wigilię Wszystkich Świętych od drzwi do drzwi w strojach mających wywołać strach i zbieraniu słodyczy lub, jeśli ktoś nie jest „nowoczesny”, sprawianiu różnego rodzaju psikusów.  Taki pobieżny opis Hallo­ween sprawia, że coraz więcej ludzi zaczyna traktować 31 października jako okazję do zabawy. Jednak jeśli przyjrzymy się
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze