Reprezentacyjny powiew świeżości

Bardzo przekonującym zwycięstwem 3:0 nad niewygodnym przeciwnikiem z Bośni i Hercegowiny Jerzy Brzęczek zapewnił sobie spokój przynajmniej do listopadowych meczów kończących Ligę Narodów. Polacy są liderami, ale zarówno piłkarze, jak i prezes Boniek studzą emocje, bo doskonale wiedzą, że nie oddaje to rzeczywistego układu sił w naszej grupie. Październikowe spotkania polskiej reprezentacji, zwłaszcza ostatnie z Bośniakami, wreszcie pokazały, że selekcjoner ma pomysł na drużynę. Szybka, kombinacyjna gra, widowiskowe akcje, ładne bramki, kontrola boiskowych wydarzeń, na co wpływ miało z pewnością wykluczenie jednego z Bośniaków – taką reprezentację chcielibyśmy oglądać zawsze. Do tego coraz śmielej poczynający sobie młodzi zawodnicy, jak
71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl