Nieświęte przymierze

FELIETON \ Jakkolwiek wygląda forma władzy u dwóch naszych potężnych sąsiadów, obaj z zasady są wrodzy Polsce, a ich sojusz jest zawsze dla nas śmiertelnie groźny

Tym, którzy niezbyt uważali na lekcjach historii przypomnę, że Święte Przymierze – od herbów państw uczestników zwane także sojuszem trzech czarnych orłów – zostało zawarte przez Austrię, Prusy i Rosję w 1815 r. po wspólnym pokonaniu Napoleona. Francja również się przyłączyła trzy lata później do swoich pogromców, uzasadniając swój tchórzliwy konformizm podzielaniem deklarowanych przez przymierze nader szczytnych celów – promocji zasad chrześcijańskich w polityce zagranicznej i wewnętrznej państw członkowskich.

Jak to wyglądało w praktyce, pokazał stosunek sygnatariuszy do powstań narodowych Polaków w 1830 i Węgrów w 1848 r. – to ostatnie, z którym Austria sama sobie nie radziła, zostało

     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze