Współpraca się „nie układa”

Mówiąc o funkcjonowaniu otwartego niedawno Szpitala Południowego, wojewoda nawiązał do współpracy ze stołecznym ratuszem. – Ta współpraca powiedziałbym, że nie do końca układa się tak, jakbym tego oczekiwał, ponieważ wielokrotnie apelowałem, zarówno do władz Warszawy, jak i do szpitali warszawskich, żeby – mówiąc kolokwialnie – podzieliły się swoimi zasobami kadrowymi ze szpitalem tymczasowym na warszawskim Ursynowie – ocenia wojewoda mazowiecki.

Jak informuje Konstanty Radziwiłł, swoimi decyzjami kieruje do pracy przy epidemii personel medyczny, i są one wykonywane w ok. 20 proc. Wynika to z tego, że wojewoda kieruje personel, korzystając po prostu z rejestrów i jak podkreśla Radziwiłł, takie

     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze