Posłowie KO buszują po szpitalach

W szczycie epidemii posłowie Michał Jaros, Dariusz Joński i Michał Szczerba nie próżnują. Gospodarskie wizyty składają w kolejnych szpitalach tymczasowych, a potem próbują zatrudnić prokuraturę i Najwyższą Izbę Kontroli.

Po wizycie w szpitalu tymczasowym we Wrocławiu i po przejrzeniu dokumentów w urzędzie wojewódzkim posłowie złożyli wniosek do prokuratury i NIK o sprawdzenie wszystkich kosztów utworzenia wrocławskiej placówki, a także innych w kraju. – Wątpliwości budzą faktury – mówią.

Posłom wydaje się, że za drogo. Nawet gdyby mieli rację, to składanie obecnie w szczycie epidemii takich enuncjacji świadczy jedynie o ich cynizmie. Poseł Jaros mówi: „Liczba zakażeń przeraża”. Mnie zaś przeraża to, że ktoś, kto otrzymał mandat posła, nie potrafi zachować się

     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze