Restauracje chcą otworzyć ogródki

LOCKDOWN \ Gastronomiczny bon to pomysł resortu rozwoju na wsparcie branży

Gdy nadejdzie ciepło, ogródki restauracyjne mogą być otwarte – tak przynajmniej uważa Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii. Nic przeciwko temu nie ma też dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. Dzięki temu branża mogłaby przetrwać kolejny lockdown.

Jestem zwolennikiem otwierania ogródków gastronomicznych, kiedy nastąpi ocieplenie. Gospodarka tego potrzebuje, szczególnie dział gastronomii – powiedziała wiceminister. Zdaniem dr. Pawła Grzesiowskiego, jeśli w ogródku będą duże odstępy między stolikami i siedzącymi przy nich ludźmi, to zakażenia będą rzadkością.

O otwarcie ogródków apelowała do rządu Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej. Zdaniem organizacji to jeden z warunków, aby branża mogła

     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze