W Wielki Piątek wspominaliśmy św. Jana Pawła II

Fot. Tomasz Hamrat
Fot. Tomasz Hamrat

POLSKA \ Był człowiekiem krzyża

W Wielki Piątek Kościół katolicki nie sprawował mszy. W świątyniach celebrowana była jedynie liturgia męki Pańskiej. Odczytuje się opis męki według św. Jana, trwa adoracja krzyża, któremu oddaje się cześć przez uklęknięcie – jak Chrystusowi Eucharystycznemu. W tym roku w Wielki Piątek 2 kwietnia przypadał dokładnie w 16. rocznicę śmierci Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

„16 lat temu odszedł największy Polak w historii. Zawsze będziemy tęsknić do Jego dobra, humoru, skromności przy jednoczesnej wielkiej mądrości. Święty Karolu Wojtyło, Ojcze Święty, dziękujemy za wszystko” – napisał na Facebooku w rocznicę śmierci papieża premier Mateusz Morawiecki.

– Św. Jan Paweł II był człowiekiem krzyża. Swój krzyż dźwigał do końca, heroicznie – powiedział kard. Stanisław Dziwisz. Podkreślił, że życie warte jest przeżycia do samego końca, że proces odchodzenia, choć związany z cierpieniem, nie jest mniej wartościowy w oczach Boga i kochających nas ludzi.

W tym roku Wielki Piątek 2 kwietnia przypadał dokładnie w 16. rocznicę śmierci Jana Pawła II. – Odejście papieża do domu Ojca to był czas po ludzku bardzo smutny i bolesny, ale zarazem wypełniony jakimś światłem. Żegnaliśmy ojca, pasterza, wielkiego papieża, wielkiego rodaka – wspominał abp senior archidiecezji krakowskiej i wieloletni sekretarz papieża Polaka.

– Choć była w nas żałoba i serca niemal stanęły z bólu, gdy zamknęły się jego oczy na zawsze, nie odmówiliśmy „Wieczny odpoczynek”, lecz zaśpiewaliśmy uroczyste „Te Deum”, oddając chwałę Bogu za życie tego świętego człowieka – powiedział kard. Dziwisz.

W wielu polskich domach o 21.37, czyli w godzinę, w której papież umarł, zapłonęły świece.

Wcześniej Polacy wzięli udział w uroczystościach liturgii Wielkiego Piątku. Zgodnie z tradycją ołtarz w świątyniach jest obnażony: bez krzyża, świeczników i obrusów. W związku z pandemią i obowiązującymi obostrzeniami w stolicy nie było nabożeństwa drogi krzyżowej ulicami Warszawy.

(PAP)

     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze