Czas Platformy już minął

Partie polityczne nie upadają dlatego, że przegrywają, ani też dlatego, że popełniają błędy. Zwykle koniec formacji politycznych wiąże się z tym, że przestają być potrzebne tym, którzy je stworzyli, i tym, którzy je wspierali. W przypadku Platformy Obywatelskiej niewątpliwie istniało zaplecze społeczne, ale ono już dawno przestało rozumieć, o co chodzi jej kierownictwu i kadrze partyjnej. Ważniejsze było to, że Platforma odpowiadała na zapotrzebowanie zarówno potężnych oligarchów, jak i zewnętrznych sił politycznych. To, co się wydarzyło w ostatnich tygodniach, spowodowało, że również tym siłom przestała być potrzebna. Z punktu widzenia Unii Europejskiej partia ta straciła przewidywalność, a przede wszystkim skuteczność. Przez polityków ugrupowania Borysa Budki nie są w stanie niczego

     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze