Osiągnąć europejski standard życia

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

GOSPODARKA \ Cele Polskiego Ładu

Wydarzeniem tygodnia są niewątpliwie świetne dane z gospodarki – eksperci szacują, że w II kwartale br. wzrost gospodarczy może być nawet dwucyfrowy. Bardzo ważne było też środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego, który przedstawił 10 kluczowych obszarów zmian w ramach Polskiego Ładu.

Zostaną one przeprowadzone w ciągu najbliższych 100 dni. Chodzi przy tym nie tylko o kolejne działania na rzecz ożywienia gospodarczego, ale i ważne zmiany dla podatników i rodzin – m.in. o 30 tys. zł kwoty wolnej od podatku dla wszystkich, emeryturę bez podatku do 2,5 tys. zł, a także mieszkanie bez wkładu własnego. Premier zapowiedział też szybkie zniesienie limitów do lekarzy specjalistów i zwiększenia wydatków na służbę zdrowia do 7 proc. PKB, wprowadzenie przepisów, dzięki którym będzie można zbudować dom bez formalności do 70 mkw., a także wyższe dopłaty do paliwa rolniczego i ułatwienie bezpośredniej sprzedaży przez rolników. Kolejne elementy polityki rodzinnej rządu to Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, który ma wspierać wychowanie dzieci, i Małe Centra Nauki Kopernik w Polsce, które ułatwią dostęp do możliwości edukacyjnych w powiatach.

W skład Polskiego Ładu wchodzą także propozycje podatkowe. – Polski Ład jest wielką dźwignią polskiego rozwoju, a my poprzez te 10 pkt na 100 dni od dzisiaj, czyli najpóźniej do połowy września, pokazujemy konkret i potwierdzamy naszą wiarygodność, pokazujemy sprawiedliwy porządek, ale też porządek dynamicznego gospodarczego rozwoju. Rozwoju gospodarczego i społecznego, bo gospodarka i społeczeństwo to jedno – podkreślał Morawiecki. Dodał, że Polski Ład to także „dekada inwestycji” na system wodno-kanalizacyjny, drogi w całym kraju, a także modernizacja kolei. Wskazał, że celem Polskiego Ładu jest osiągnięcie europejskiego standardu życia. – To jest cel celów – podkreślił premier.

Jest to też ważny przekaz dla polskich przedsiębiorców i całej gospodarki, która odradza się po pandemii bardzo szybko. „Szacujemy, że w II kw. 2021 r. wzrost gospodarczy może być dwucyfrowy” – napisali w najnowszej analizie ekonomiści banku Pekao. Podnieśli też tegoroczną prognozę wzrostu polskiego PKB do 5,5 proc. „Z kolei prognozę na 2022 r. rewidujemy do 5,6 proc., uwzględniając założenia Polskiego Ładu” – napisano w raporcie. Eksperci Pekao SA podkreślają, że wraz z wygaszaniem pandemii COVID-19 oraz luzowaniem restrykcji rynek pracy powoli się odbudowuje. „Szacujemy, że na koniec 2021 r. stopa bezrobocia wyniesie 5,9 proc.” – napisano w analizie. To mniej niż obecnie, choć i teraz bezrobocie w Polsce jest najniższe w Unii Europejskiej.

Bardzo dobre dane nadeszły też z GUS – przede wszystkim należy zauważyć wzrost konsumpcji, która jest jednym z motorów wzrostu gospodarczego w Polsce. Co jeszcze bardziej istotne, w pierwszym kwartale inwestycje wzrosły o 1,3 proc. r/r, podczas gdy konsensus zakładał spadek o 8,6 proc. – Choć wzrost dynamiki inwestycji był wcześniej sygnalizowany przez dane o inwestycjach przedsiębiorstw, to skala tego wzrostu stanowi duże zaskoczenie – uważają ekonomiści banku Credit Agricole. Eksperci są przekonani, że dzięki nowym rządowym programom, pieniądzom unijnym i odbudowie gospodarki inwestycje nadal będą rosnąć, stanowiąc kolejny ważny czynnik rozwoju kraju i wzrostu PKB.

     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze