Tusk – ostatnia deska ratunku PO?

Fot. Aleksiej Witwicki
Fot. Aleksiej Witwicki

POLITYKA \ Opozycja szuka skutecznego lidera

Były premier Donald Tusk stwierdził, że nie budowałby przyszłości polskiej demokracji na nielojalności wicepremiera Jarosława Gowina, szefa MS Zbigniewa Ziobro czy szefa NIK Mariana Banasia wobec Jarosława Kaczyńskiego. – Opozycja na konfliktach w obozie władzy nie powinna budować nadziei, lecz własną siłę – ocenił Tusk. Czy aktywność medialna byłego szefa Platformy to zapowiedź jego powrotu do polskiej polityki?

Często słyszę w ławach opozycji, że można na ich nielojalności (koalicjantów PiS – przyp. red ) wobec Kaczyńskiego coś zbudować. Generalnie na konfliktach wewnątrz obozu władzy nie budowałbym nadziei, tylko budowałbym własną siłę – filozofował Tusk na antenie TVN24. W jego ocenie, „jeśli będzie się miało za partnerów tego typu ludzi, można bardzo przeszacować”.

Cóż jeszcze odkrył Tusk przed widzami TVN? Pytany o politykę rządu Zjednoczonej Prawicy, w tym o program Polski Ład, Tusk ocenił, że są one przejawem „bolszewickiego sposobu myślenia”. – To jest taka mentalność trochę bolszewicka – szukanie wszystkich możliwych podziałów w taki sposób, żeby móc wygrywać premię polityczną. Skończyła się na moment wojna z LGBT, z kobietami, to w tej chwili jest wojna z przedsiębiorcami lub ludźmi przedsiębiorczymi czy takimi, którzy mają aspiracje, by własnymi rękami coś zarobić – mówił, nawiązując do propozycji z Polskiego Ładu.

Dopytywany, czy będzie startował w wyborach do Senatu po ewentualnym wyborze senator niezależnej Lidii Staroń (kandydatki zgłoszonej przez PiS) na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, Tusk odpowiedział, że „nie wiąże swoich planów i swojej wizji przyszłości opozycji czy Polski z tym, co zdarzy się w najbliższym czasie w Olsztynie czy z Lidią Staroń jako kandydatem na RPO”.

A co na to obecny lider kulejącej w sondażach Platformy? – Niewątpliwe Donald Tusk odegra w przyszłości ogromną rolę w budowaniu silnej i zwycięskiej Platformy. Niedługo opinia publiczna pozna szczegóły – powiedział Borys Budka.

Budka oświadczył, że są z Tuskiem w stałym kontakcie. – Regularnie się spotykamy. Zawsze mogę liczyć na jego wsparcie i radę. Uważam go za wybitnego polityka, którego zaangażowanie w polską politykę będzie nieocenione – stwierdził szef PO. Budka nie skomentował planów odzyskania przywództwa w PO przez Tuska. – Jestem gotów zrobić wszystko, by Platforma nie przeszła do historii. PO, jako partia odpowiedzialnego centrum, jest absolutnie niezbędna, jeśli myślimy o wygranej w najbliższych wyborach parlamentarnych – mówił Tusk.

– Mnie interesuje Polska i mam nadzieję, że niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie Donald Tusk, wyborcy nie dadzą się nabrać i będziemy mogli jako rząd dobrej zmiany kontynuować działania, które będą budowały siłę Polski – podsumował zamieszanie wokół Tuska minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

(PAP)

     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze