Dzielna polska baba i świetna artystka

fot. Maciej Kłoś/PAP
fot. Maciej Kłoś/PAP

WYWIAD \ O Danucie Rinn i jej hicie „Gdzie ci mężczyźni” z JANEM PIETRZAKIEM rozmawia ANNA KRAJKOWSKA

85 lat temu, 17 lipca 1936 r., w Krakowie urodziła się Danuta Rinn. Była bez wątpienia jedną z najbardziej znanych gwiazd polskiej sceny, artystką charyzmatyczną i utalentowaną, znakomitą piosenkarką i aktorką. „Na deptaku w Ciechocinku”, „Gdyby choć raz”, „Tyle wdzięku”, „Polska baba” to niektóre z hitów kojarzonych z Rinn. Do dziś wielu nuci jej największy przebój „Gdzie ci mężczyźni”. Muzykę do utworu napisał Włodzimierz Korcz, a słowa – Jan Pietrzak, który opowiedział nam o tej wielkiej damie polskiej sceny.

Jak Pan wspomina Danutę Rinn? Jaka ona była?

Była świetną artystką i wspaniałą kobietą, przyjaciółką – z gatunku takich osób, które tworzą dobry nastrój za kulisami, nie tylko na scenie. Była

     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze