Oj, trudno się dogadać

Dodano: 20/07/2021 - Numer 2971 - 20.07.2021

Reakcja na wypowiedź dr Pawła Skrzydlewskiego, doradcy ministra edukacji i nauki, o ugruntowaniu cnót niewieścich nie tylko ujawniła problem z edukacją części społeczeństwa, nie po raz pierwszy dowiodła też mizernej kondycji intelektualnej świata celebrytów. Nie wiedzą oni lub wiedzieć nie chcą, że w kulturze klasycznej „cnoty są trwałymi dyspozycjami do dobra” i jego czynienia, a ich ugruntowywanie to praca nad rozwojem do takiej dyspozycji. Na rodzimym gruncie lingwistycznym cnotą zaś jest ten przymiot osoby, co na „cześć” zasługuje; to specyficzna, w tym wypadku dla płci niewieściej, „zacność” i godność, która wynika z jej człowieczeństwa, ale i z macierzyństwa. Być może ten sposób patrzenia na świat lub też najbardziej potoczne rozumienie cnoty przez przedstawicieli „postępu”

     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze