Żadnych granic

POLITYKA \ Gdy niestety język giętki powiedział wszystko, co pomyślała głowa – z kroniki (nie) odpowiedzialności za słowo: Tusk, Misiło, Frasyniuk

Zainteresowanie mediów i polityków opozycji uchodźcami z Afganistanu skończyło się wraz ze startem pierwszego samolotu transportującego potrzebujące pomocy osoby do Polski. Do niedzieli było ich już ok. 350. Uwagę skupiła na sobie za to 10 razy mniejsza grupa, składająca się w większości z Irakijczyków, którą służby Łukaszenki podrzuciły na granicę z Polską. Granic państwa jak na razie udaje się pilnować, natomiast żadna straż graniczna nie pilnuje granic języka naszych uczestników debaty. Możemy obserwować więc kolejne incydenty z udziałem gwiazd rynku medialnego i sceny politycznej.

Ostatnią serię tego typu wydarzeń zainaugurował oczywiście Donald Tusk, kontynuujący objazd kraju i spotkania z obecnymi, a czasem też potencjalnymi wyborcami. Nie tak dawno postanowił zostać

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze