Nie ma powodu ani nawet pretekstu

Wiele wskazuje na to, że we wrześniu Komisja Europejska zaakceptuje Krajowy Plan Odbudowy, ale gra nerwów jeszcze przed nami. Dlatego warto napisać to już teraz: nie ma żadnych podstaw, politycznych czy proceduralnych, by ten plan nie miał zostać zaakceptowany. To, co się wokół niego dzieje, to efekt nie tylko próby uzurpowania sobie przez niektórych urzędników europejskich nienależnych im uprawnień, lecz także zabiegów opozycji, by tych pieniędzy Polska nie dostała. To jeden z największych problemów PO i reszty totalnej opozycji – do kraju popłyną miliardy, na których oni nie położą łap. Warto powtórzyć: procedura przyjęcia KPO nie ma związku z innymi procedurami UE. Żadne działania związane z zastosowaniem mechanizmu warunkowości nie zostały podjęte – nie ma do tego podstaw. KE jak

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze