„Szakal” nigdy nie wyjdzie na wolność

Fot. Marcin Pegaz
Fot. Marcin Pegaz

FRANCJA \ Kolejny proces słynnego terrorysty

Paryski sąd podtrzymał karę dożywocia dla Ilicha Ramíreza Sáncheza, organizatora zamachu w domu handlowym Drugstore Publicis w 1974 r. Zginęły wówczas dwie osoby, a 34 zostały ranne. Zamach w Paryżu był jednym z wielu, które Sánchez, znany pod pseudonimem Szakal, zaplanował oraz przeprowadził w latach 70. i 80. XX w. m.in. na terytorium Francji, Austrii oraz Niemiec.

Urodzony w Wenezueli Ilich Ramírez Sánchez, znany jako „Szakal”, w latach 70. i 80. XX w. prowadził działalność terrorystyczną, walcząc o rewolucję komunistyczną. Sánchez odpowiedzialny jest m.in. za przeprowadzenie ataku w grudniu 1975 r. na siedzibę Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) w Wiedniu. Kilkuosobowa grupa na czele z „Szakalem” zabiła tam trzy osoby, a następnie uprowadziła kilkadziesiąt innych, w tym ministrów państw członkowskich OPEC. Austriacy w obawie o życie zakładników dostarczyli samolot, którym sprawcy udali się do Algierii. W wyniku negocjacji uprowadzone osoby zostały uwolnione w zamian za okup w wysokości 50 mln dol.

„Szakal” kontynuował działalność terrorystyczną, korzystając m.in. ze wsparcia niektórych państw bloku wschodniego oraz kraje arabskie. W latach 80. w wyniku rosnącej presji międzynarodowej kolejne państwa zaczęły jednak odmawiać wsparcia działalności Ilicha Ramíreza Sáncheza.

Terrorysta ukrywał się przed francuskim wymiarem sprawiedliwości m.in. w Syrii, Jordanii oraz w Sudanie. Władze ostatniego z wymienionych krajów w zamian za otrzymanie francuskiej pomocy gospodarczej zgodziły się na aresztowanie Sáncheza przez tamtejsze służby, uznawanego za jednego z największych terrorystów XX w. Agenci schwytali „Szakala” w 1994 r. Następnie odbyła się jego ekstradycja do Francji. Trzy lata później został oskarżony o zamordowanie w 1975 r. dwóch policjantów oraz informatora. Sąd skazał terrorystę na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

W 2011 r. francuski sąd ponownie skazał Sáncheza na dożywocie, tym razem za serię zamachów terrorystycznych w latach 1982–1983. Zginęło wówczas 12 osób. Liczba rannych w tych atakach przekroczyła 150 osób.

Trzecie dożywocie „Szakal” usłyszał w 2017 r. za zamach w 1974 r. na paryski dom handlowy Drugstore Publicis. Zginęły wówczas dwie osoby, 34 zostały ranne.

W 2018 r. Sąd Apelacyjny w Paryżu potwierdził karę dożywotniego więzienia, ale w 2019 r. sąd kasacyjny, nie kwestionując jego winy, nakazał wszczęcie nowego procesu, który miał jedynie ustalić wysokość kary.

Podczas rozprawy przed paryskim sądem „Szakal” żartował, że został „wysłany na przymusowe wakacje, które trwają ponad 27 lat”. Dodał, że jest dumny ze swoich czynów. Ostatecznie w czwartek sąd podtrzymał wcześniejsze wyroki, co oznacza, że Sánchez nie wyjdzie już na wolność.

Albicla.com\PawelKryszczak

     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze