Gdzie zaostrzać, gdzie łagodzić

Podział powstały w 2010 r. był niezbędny. Z tą władzą, elitami, mediami dłużej żyć się nie dało. Zdrada musiała być nazwana zdradą, a elity bez kręgosłupa brutalnie zdegradowane. Atak hybrydowy na granicy pokazał, że nie ma sytuacji, w których te siły opowiedziałyby się za Polską. I to nie głupota, ale nasycenie ich ludźmi czerpiącymi korzyści ze służenia obcym o tym decyduje. Ale takich ludzi jest zdecydowana mniejszość. Gdyby PiS zwalczali tylko ci, co na jego władzy tracą, bylibyśmy o losy Polski spokojni. I oni o tym wiedzą, dlatego rozszerzają podziały na wiele dziedzin, tak by jak najwięcej ludzi w jakiejś sprawie znalazło się po ich stronie. A jak się znajdą, zaostrzają podział właśnie w tej sprawie do absurdu. To my zróbmy odwrotnie. Ze znajomymi, co gadają coś na PiS z głupoty

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze