Eden po podlasku

Dodano: 10/06/2022 - Numer 3199 - 10.06.2022

#Podróże

Uroczysko Trojan to eldorado dla wędkarzy, raj dla ornitologów i mekka dla botaników. Wreszcie to kryjówka dla zakochanych. Słowem – prawdziwy rajski ogród, który już wkrótce ma zostać rezerwatem.

Lokalna poetka Katarzyna Drzemicka porównała tutejsze podlaskie równiny do pustyni Gobi. Z tą różnicą, że – jak sama wskazała w swoim wierszu „Podlasie sercem malowane” – tutejsza Gobi nie jest spękana ani nawet sucha. Raczej kipiąca soczystymi liśćmi, „wtulonymi w szal miękkich zielonych traw ogrzewających się promieniem złotym”. Nad podlaskim przełomem Bugu wszystko, o czym pisze Drzemicka, widać jak na dłoni. Bo i zieloną równinę skąpaną trawami, których nikt nie kosi. I leniwie snującą się w tle rzekę. Widać jak na dłoni także

     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze