Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Tyle Napoleona w Napoleonie, ile Ridleya w Ridleyu 

Dodano: 05/12/2023 - Numer 3574 - 05.12.2023
mat. pras.
mat. pras.

Coś poszło nie tak, skoro „Napoleon” na Filmwebie ma gorsze oceny widzów niż polski świąteczny film Ilony Łepkowskiej „Uwierz w Mikołaja”... To, co szokuje, to brak pomysłu na zbudowanie filmowej sylwetki Napoleona. A to niewybaczalny grzech, który musi przełożyć się na filmowe fiasko, bez względu na to, ile dolarów wpompuje się w sceny batalistyczne, w honoraria dla aktorskiej śmietanki i błyskotki mające nadać produkcji uwielbiane w branży miano widowiska.  A pieniędzy nie oszczędzano, bo jak doniósł serwis Hollywood Reporter, budżet opiewał na kwotę 200 mln dol. (tyle, ile najdroższy w historii bond – „Nie czas umierać”). Spełnia się stara jak świat mądrość, że pieniądze to nie wszystko. Gdy historycy przerzucają się kolejnymi

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze