Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Spod zaśnieżonego Kościelca

Dodano: 09/02/2024 - Numer 3619 - 09.02.2024

Dzisiejszy biały puch w Tatrach to z jednej strony ulotny urok chwili i przepyszny pejzaż do podziwiania. Z drugiej jednak to ciągle odświeżana pamięć o tych, dla których podobny widok był ostatnim, jaki wiedzieli w swoim życiu. Zimowe Tatry. Poniedziałek. Rankiem 8 lutego 1909 r. liczący sobie 32 wiosny Mieczysław Karłowicz opuszcza wyludnione schronisko Murowaniec. Znany ze swojej perfekcyjności zapisuje jeszcze w księdze wyjść: „Okiennicę przy jednym z okien zastałem otwartą”. Wcześniej – ok. 6.30 – zakopiańscy leśnicy widzieli go jeszcze wyruszającego w góry przy rondzie w Kuźnicach. Teraz jednak nie zobaczy go już nikt. Nigdy więcej. Za kilkadziesiąt minut obierze znany sobie szlak w kierunku Czarnego Stawu.

     

41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze