Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Miało być po sprawie 

Dodano: 18/03/2024 - Numer 3645 - 18.03.2024

Jarosław Kaczyński miał zostać wgnieciony w ziemię. Ostatecznie skompromitowany, ośmieszony, bezradny, a koniec PiS zbliżał się wielkimi krokami. I, jak to już bywało, nic z tego nie wyszło. Daremne były zapowiedzi Tomasza Treli i Witolda Zembaczyńskiego – jeśli ktoś się skompromitował i pokazał, że nie nadaje się do cywilizowanej rozmowy, to właśnie oni. Prezes PiS urządził orkę na komisji śledczej ds. Pegasusa, bo nie dał się sprowokować. Mówił tyle, ile chciał przekazać, nie przejmował się uwagami na temat swojego wzrostu czy cech charakteru. W pewnym momencie nawet członek komisji rzucił, że Kaczyński „lubi członki”. Nic z tej komisji śledczej nie będzie. Temat został spalony już na pierwszym przesłuchaniu, a grono przesłuchujących

     

82%
pozostało do przeczytania: 18%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze