ABW wiedziała o układzie gdańskim

numer 2026 - 16.05.2018Polska

AMBER GOLD Dariusz Łuczak, były szef ABW, przyznał, że agencja wiedziała o powiązaniach gdańskich polityków z Marcinem P., prezesem Amber Gold. ABW nie wykorzystała jednak swoich informacji, by zatrzymać podejrzaną działalność spółki. – Biję się w pierś – przyznał Łuczak przed sejmową komisją śledczą.

W tym tygodniu sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold zamknie wątek dotyczący służb. W tej sprawie jako jeden z ostatnich świadków zeznawał Dariusz Łuczak, były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. – Pierwsze informacje o Amber Gold uzyskałem w kwietniu 2012 r. Były podejrzenia, że pieniądze z Amber Gold mogą być przekazywane na uruchomienie linii lotniczych OLT – powiedział podczas wczorajszego posiedzenia Łuczak.

Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji, przedstawiła wczoraj notatkę ABW skierowaną do Biura Ochrony Rządu, w której agencja pozytywnie opiniuje możliwość wożenia liniami OLT Express najważniejszych ludzi w państwie. Łuczak tłumaczył, że opinia ABW wynikała z braku zagrożenia terrorystycznego. – Wiecie, że Marcin P. jest karany, że Amber Gold to piramida finansowa, i nie widzicie nic złego w fakcie, że OLT może wozić VIP-ów? – pytała Wassermann



zawartość zablokowana

Autor: Klaudia Dadura


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się