Kronika zapowiedzianej katastrofy

EURO 2012 \ FUTBOL PO POLSKU

Mało kto pamięta, że Euro 2012 oprócz rozlicznych cudów cywilizacyjnych miało przynieść Polsce cud sportowy. Nie idzie oczywiście o jakieś gwarancje, że polska reprezentacja wygra mistrzostwa (albo przynajmniej zajdzie w nich tak daleko, jak jeszcze nigdy dotychczas). Cud miał dotyczyć profesjonalnej piłki nożnej jako takiej. Oprócz nowych lotnisk, dworców kolejowych, hoteli, metra, sieci nowiutkich autostrad i dróg ekspresowych mieliśmy bowiem doczekać przełomu w polskiej lidze. Argumentacja przez ostatnich kilka lat była taka: nowe stadiony przyciągną kibiców, kibice wraz ze stadionami przyciągną bogatych inwestorów, a wszystko to razem sprawi, że znaczenie naszej ligi niepomiernie wzrośnie. Gwiazdy futbolu zagranicznego miały rozpocząć gremialną emigrację do nadwiślańskich klubów,
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze