Najpierw denuklearyzacja, potem ustępstwa

PÓŁWYSEP KOREAŃSKI \ Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un otrzymał gwarancje bezpieczeństwa od Donalda Trumpa. Prezydent USA powiedział przy tym, że musi dojść do denuklearyzacji KRLD.  Słowa amerykańskiego przywódcy padły podczas spotkania w Białym Domu z prezydentem Korei Południowej Mun Dze Inem. Donald Trump przyznał, że jeśli nie dojdzie do spotkania z liderem Północy zaplanowanego na 12 czerwca w Singapurze, „to też będzie OK”. Dodał również, że jeśli dojdzie do denuklearyzacji Północy, to zarówno Południe, jak i Japonia oraz Chiny będą zainteresowane inwestycjami w KRLD. Sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział natomiast, że jego kraj zrobi wszystko, by do spotkania doszło. Wiceprezydent USA ­Mike Pence w wywiadzie dla Fox News ostrzegł zaś
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze