Obieżyświat wrócił na Śląsk

Po kilku sezonach spędzonych z dala od rodzinnych stron Damian Michalik znów będzie występował u siebie. Pochodzący z Knurowa 26-letni skrzydłowy trafił do GKS Katowice, z którym chce awansować do ekstraklasy. Miło wrócić w rodzinne strony. Po odejściu z Olimpii Grudziądz miałem kilka innych ofert, ale już jakiś czas krążyłem poza Śląskiem i uznałem, że to będzie najlepsza opcja. Część rodziny mam w Katowicach, a drogę z domu na stadion pokonuję autem w 10 min. Spory wpływ na moją decyzję miał też trener Jacek Paszulewicz, z którym współpracowałem przez półtora roku w Grudziądzu. Mile wspominam ten czas i również dzięki temu znalazłem się w GKS – mówi Damian Michalik, który podpisał przy Bukowej dwuletnią umowę. Piłkarza o tak pokręconym CV próżno pewnie szukać na poziomie Nice 1 Ligi.
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze