Ciężka praca „Nafciarzy”

Ciężkie treningi dają się we znaki piłkarzom Jerzego Brzęczka, którzy przegrali 1:3 sparing z ŁKS. – Szczególnie intensywne są poranne treningi – przyznaje Damian Szymański.   Porażki z ŁKS nie może odżałować nowy obrońca „Nafciarzy” Marcin Warcholak. – Wielka szkoda, bo przy wyniku 0:0 mieliśmy kilka okazji do wyjścia na prowadzenie – mówi. – Chcemy wygrywać każdy mecz i każdy sparing, tym razem się nie udało. Trzeba pamiętać, że to tylko sparing. Skupiamy się na kolejnych jednostkach treningowych i grach testowych. Mam nadzieję, że nie będziemy powielali błędów, które popełniliśmy z ŁKS – dodaje. Damian Szymański zaznacza, że Wisła pracuje naprawdę ciężko. – Na obecnym etapie koncentrujemy się na sile i wytrzymałości. Lekko nie jest, ale wszyscy mamy świadomość, że tylko ciężka
     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze