Wielkie ambicje małej lokalnej partii

Mimo licznych apeli liderów Ruchu Autonomii Śląska oraz ofensywy propagandowej Śląskiej Partii Regionalnej tegoroczny Marsz Autonomii wcale nie przyciągnął tłumów. Czasopismo wydawane przez RAŚ, „Jaskółka Śląska”, zapowiadało „wielotysięczny tłum regionalistów”. Tymczasem pojawiło się ok. tysiąca osób, a reprezentacje poszczególnych kół RAŚ liczyły raptem po kilka osób. Wiem, że wielu z was jest zmęczonych tą drogą, ale to jest droga warta naszego trudu – mówił do zgromadzonych jeden z liderów Śląskiej Partii Regionalnej, Jerzy Gorzelik. – Wbrew pozorom warto latami gadać jak dziad do obrazu, wbrew pozorom warto rzucać grochem argumentów o ścianę ignorancji i buty, bo determinacja i konsekwencja to jest nasza najlepsza broń. Muru, przed którym stoimy, nie przebije jedna głowa – tych
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze