Zatory płatnicze groźne dla firm

FINANSE \ Konsekwencje nieopłaconych faktur przede wszystkim dotykają sektor małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Sytuację mają poprawić nowe regulacje prawne przeciwdziałające zatorom płatniczym.
Zatory płatnicze to duży problem, z którym od lat borykają się polscy przedsiębiorcy. Jak wynika z ostatniego badania, przeprowadzonego przez firmę Bibby Financial Services, z problemem niezapłaconej na czas faktury przynajmniej raz w miesiącu styka się ponad połowa (52,6 proc.) ankietowanych firm.
– Płatności po terminie najbardziej odczuwają właściciele mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, którzy aby nie stracić płynności finansowej, są zmuszeni szukać nie zawsze korzystnych dla siebie form finansowania – komentuje Jerzy Dąbrowski, dyrektor generalny Bibby Financial Services. – Jako główną konsekwencję nieopłaconych na czas faktur przedsiębiorstwa wskazywały pogorszenie relacji biznesowych w swoim otoczeniu, a co się z tym wiąże: także trudności w pozyskiwaniu nowych kontrahentów – dodaje.
Nieregulowanie należności w terminie może się wiązać także z innymi bardzo dotkliwymi konsekwencjami dla przedsiębiorcy, takimi jak utrata dobrego imienia oraz swego rodzaju „napiętnowanie” przez ujawnienie faktu zadłużenia, np. w Biurze Informacji Gospodarczej.
Jest jednak szansa, że problem zatorów płatniczych zostanie w najbliższym czasie przynajmniej ograniczony. W Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii podjęto prace nad projektem ustawy przeciwdziałającej zatorom płatniczym. Do końca lata projekt ma trafić do konsultacji publicznych.
 
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze