Słoneczny musical na lato

KINO \ Obecny sezon obfituje w sequele. Jedne są bardziej udane, inne mniej. Tym razem miłośnikom musicali postanowiono pokazać kolejne losy bohaterów hitu sprzed dekady „Mamma mia!”. Podobnie jak pierwowzór jest to słodka opowieść z odrobiną melancholii, wypełniona przebojami Abby. Całkiem przyjemna propozycja na lato, ale mimo gwiazdorskiej obsady, nie powala. Można zadać sobie pytanie, po co zrobiono kolejną część „Mamma mia”. Oczywiście repertuar Abby jest dosyć spory, ale w musicalu sprzed dekady wykorzystano już najbardziej znane przeboje szwedzkiego zespołu. W filmie „Mamma Mia! Here We Go Again” momentami ma się wrażenie, że wiele scen zostało stworzonych jedynie na potrzeby wykonania konkretnej piosenki. Tak było choćby w przypadku początkowego utworu „Kissed The Teacher” („Kiedy
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze