Dobre perspektywy dla gospodarki

PROGNOZA \ Polska wśród najszybciej rozwijających się państw Unii Europejskiej

Długookresowe scenariusze wzrostu gospodarczego w Polsce są optymistyczne. A czynnikami, które mogą zadecydować o szybszym rozwoju polskiej gospodarki, są m.in. wzrost produktywności i innowacyjności oraz akumulacja kapitału – uważa prof. Teresa Czerwińska, minister finansów.
Wszystko wskazuje na to, że w tym roku Polska, podobnie zresztą jak w poprzednich latach, znajdzie się wśród najszybciej rozwijających się gospodarek UE. – Nie jest wykluczone, że w tym roku w Polsce tempo wzrostu PKB wyniesie 5 proc., chociaż nasza prognoza jest bardziej konserwatywna. Ale prawdopodobnie będzie to szczyt koniunktury gospodarczej, co oznacza, że w kolejnych latach należy się spodziewać trochę wolniejszego tempa wzrostu – powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska.
Optymistyczne dla Polski są nie tylko prognozy krótkoterminowe, lecz także długookresowe scenariusze wzrostu gospodarczego. Według zaprezentowanej przez resort finansów prognozy w najbliższych kilkudziesięciu latach Polska będzie się rozwijała szybciej niż większość krajów Unii, a tempo wzrostu będzie wyższe, niż zakłada Komisja Europejska. Prognoza KE zakłada, że wzrost PKB Polski do 2070 r. spadnie do 1 proc. PKB, natomiast MF przewiduje osiągnięcie w tej perspektywie wzrostu 1,7 proc.
– Nasza prognoza jest bardziej optymistyczna od projekcji Komisji Europejskiej, w której nie doszacowano pewnych czynników mogących zdecydować o tempie wzrostu. Chodzi tu o rezerwy wynikające ze wzrostu produktywności, wprowadzania nowych technologii, akumulacji kapitału – wyjaśniła Czerwińska. Szansą dla polskiej gospodarki mogą być też zmiany na rynku pracy. Resort finansów w swojej projekcji przewiduje, że będzie następował przepływ pracowników z sektorów o niskiej produktywności do sektorów o wyższej.
Zdaniem wiceministra finansów Leszka Skiby utrzymywanie wysokiego tempa wzrostu nie byłoby możliwe bez podjętych przez rząd działań wspierających wzrost innowacyjności i produktywności, m.in. wprowadzenia ulg podatkowych na działalność badawczo-rozwojową i preferencji przewidzianych w ustawie o innowacyjności. Do działań resortu finansów wspierających akumulację kapitału zaliczyć można obniżenie stawki CIT z 19 proc. do 15 proc. (planowane dalsze obniżenie do 9 proc.), ograniczenie szarej strefy czy tworzenie bardziej przyjaznego i przejrzystego systemu podatkowego.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze