Igrzyska Niezwyciężonych z Polakami

Fot. st. chor. Waldemar Młynarczyk/Combat Camera
Fot. st. chor. Waldemar Młynarczyk/Combat Camera

Invictus Games \ Polscy weterani będą walczyć o medale

W październiku w Sydney na igrzyskach Invictus Games, organizowanych przez fundację księcia Harry’ego, członka brytyjskiej rodziny królewskiej, spotka się ok. 500 zawodników z 18 krajów, w tym po raz pierwszy 15-osobowa reprezentacja Polski.
Byli żołnierze, którzy zostali ranni podczas służby, będą walczyć o medale w 11 dyscyplinach sportowych. Polskę będzie reprezentowało 15 weteranów poszkodowanych. W tym gronie są także najciężej ranni, którzy na misji stracili ręce czy nogi lub poruszają się na wózkach.
O składzie polskiej reprezentacji na Invictus Games zdecydowała komisja, złożona z przedstawicieli Dowództwa Generalnego, Dowództwa Operacyjnego, WOT, Dowództwa Garnizonu Warszawa, Żandarmerii Wojskowej, Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa oraz MON, która wybrała 25 weteranów. Osoby te były następnie poddane badaniom lekarskim, które zawodnicy przeszli podczas pierwszego zgrupowania. Wzięto także pod uwagę opinię trenerów i stopień uszczerbku na zdrowiu. Z grupy wskazanych zostało 15 weteranów poszkodowanych, którzy pojadą do Australii, oraz 10 rezerwowych.
Dla wielu weteranów sport jest formą rehabilitacji zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Plutonowy Włodzimierz Wysocki został ciężko ranny w obydwie nogi 15 lat temu podczas zasadzki, a leżąc w szpitalu tracił nadzieję, że kiedykolwiek będzie mógł chodzić. – Nie mogąc biegać, wsiadłem na rower. To właśnie on był i jest dla mnie oderwaniem się od trudnego losu. Kiedy na pierwszych trasach zaczynałem wyprzedzać pełnosprawnych rowerzystów, zdałem sobie sprawę, że rower jest dla mnie substytutem normalności. Nikt nie zauważał mojej ułomności, a z czasem sam stawałem się coraz silniejszy psychicznie, widząc, że nie różnię się od innych – mówi uczestnik Invictus Games Sydney 2018.
Sama możliwość reprezentowania Polski w tym międzynarodowym wydarzeniu jest dla plutonowego Włodzimierza Wysockiego „możliwością oddania hołdu wszystkim tym, którzy oddali to, co najważniejsze dla naszej ojczyzny, stając się niezwyciężonymi swoich czasów”.
Aby odpowiednio przygotować się do startu w igrzyskach, wytypowani zawodnicy wzięli udział w zgrupowaniach w Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie, gdzie trenowali pod okiem wykwalifikowanej kadry.
Strategicznym partnerem polskiej reprezentacji weteranów na zawody sportowo-rehabilitacyjne Invictus Games Sydney 2018 została Polska Grupa Zbrojeniowa. Firma sfinansuje m.in. pobyt opiekunów i członków rodzin weteranów poszkodowanych biorących udział w zawodach oraz pokryje koszty uczestnictwa weteranów spoza MON (ciężko rannych weteranów niebędących żołnierzami i pracownikami cywilnymi resortu).
Artykuł powstał przy współpracy z PGZ SA
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze