fot. Marian Paluszkiewicz/Gazeta Polska

Biało-czerwone flagi wróciły do Zułowa

numer 2099 - 10.08.2018 Świat

Do Zułowa, odległego o kilkadziesiąt kilometrów od Wilna miejsca narodzin marszałka Józefa Piłsudskiego, powróciły biało-czerwone flagi. Zawiesili je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie, którzy na oskarżenia prezesa Związku Polaków na Litwie (ZPL) Michała Mackiewicza odpowiedzieli zorganizowaniem akcji porządkowej.

Prezes ZPL Michał Mackiewicz, będący od kilku miesięcy w otwartym konflikcie z przedstawicielami polskich władz, postanowił wykorzystać w prywatnych przepychankach polskie miejsce pamięci narodowej. „Ostatnio podejmowane czynności szkalowania i izolowania Zarządu Głównego ZPL od podejmowania decyzji i działań czynią kontynuowanie prac i realizowanie planów w Zułowie praktycznie niemożliwymi. (…) W takiej sytuacji biało-czerwone flagi – symbolizujące jubileuszowy rok 2018 – zostały ściągnięte z masztów” – poinformowała „Nasza Gazeta”, tygodnik wydawany przez zarząd główny ZPL.

Komunikat spotkał się z bardzo dużym odzewem mieszkańców Wileńszczyzny. Jako pierwsi zareagowali harcerze, których prezes ZPL oskarżał w jednym z wywiadów o „przynoszenie kamieni” na teren Zułowa. W akcji sprzątania majątku, zorganizowanej 1 sierpnia, wzięło udział 20–25 harcerzy



zawartość zablokowana

Autor: Ilona Lewandowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się