Postępowanie w sprawie„Starucha” utajnione

EURO 2012 \ OBROŃCY PRAW CZŁOWIEKA NIEWPUSZCZENI NA ROZPRAWĘ

Numer 220 - 30.05.2012Polska

Sąd nie wpuścił obserwatorów Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka na rozprawę Piotra „Starucha” Staruchowicza. Zatrzymanemu w poniedziałek przywódcy kibiców Legii przedstawiono zarzut sprzedaży znacznej ilości amfetaminy i aresztowano go na trzy miesiące.
Jak ustaliła „Codzienna”, wraz z Piotrem Staruchowiczem aresztowanych zostało 39 osób. Sąd utajnił sprawę i nie dopuścił na nią nawet obserwatorów z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (HFPC).
– Cała akcja CBŚ budzi nasze zastanowienie, szczególnie ze względu na terminarz i okoliczności jej przeprowadzenia – mówi „Codziennej” dr Adam Bodnar z HFPC.
Niedopuszczanie obserwatorów ma związek z orzeczeniem Sądu Najwyższego, którego niedawna decyzja wyłączyła jawność na wszystkich rozprawach w trybie przygotowawczym. Budzi to sprzeciw obrońców praw człowieka.
– Społeczeństwo ma prawo kontrolować sądy w ten sposób, że obserwatorzy są na sali i widzą, co się dzieje. Decyzja sądu mnie martwi – mówi „Codziennej” dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
W poniedziałek i we wtorek zatrzymano 45 osób m.in. Warszawie, Elblągu i Szczecinie. Z informacji, do których dotarła „Codzienna”, wynika, że zarzuty postawiono na podstawie zeznań świadka koronnego, który niedawno opuścił areszt.
– Sprawa zabójstwa gen. Papały pokazała, że do zeznań świadka koronnego należy podchodzić bardzo ostrożnie



zawartość zablokowana

Autor: Wojciech Mucha


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




-->















-->