Jerzy Lubach

Końskie zdrowie

numer 2678 - 08.07.2020
Każdy, kto oglądał dziwaczną debatę prezydenta Andrzeja Dudy z nieobecnym konkurentem, musiał odnieść wrażenie, że jest świadkiem znanej z bokserskich treningów walki z cieniem.

Dezorientacja kota

numer 2664 - 22.06.2020
W genialnym skeczu Monty Pythona o tym tytule w celu zagnania mruczusia z powrotem pod władzę jego gospodarzy przybywa specjalna brygada, która ekscentrycznymi występami usiłuje zbić z pantałyku oporne zwierzątko. Trwa to długo, ale w końcu zdezorientowany kot z podwiniętym ogonem wraca do domu.

Dezorientacja kota

numer 2665 - 23.06.2020
W genialnym skeczu Monty Pythona o tym tytule w celu zagnania mruczusia z powrotem pod władzę jego gospodarzy przybywa specjalna brygada, która ekscentrycznymi występami usiłuje zbić z pantałyku oporne zwierzątko. Trwa to długo, ale w końcu zdezorientowany kot z podwiniętym ogonem wraca do domu.

Dezorientacja kota

numer 2674 - 03.07.2020
W genialnym skeczu Monty Pythona o tym tytule w celu zagnania mruczusia z powrotem pod władzę jego gospodarzy przybywa specjalna brygada, która ekscentrycznymi występami usiłuje zbić z pantałyku oporne zwierzątko. Trwa to długo, ale w końcu zdezorientowany kot z podwiniętym ogonem wraca do domu.

Dezorientacja kota

numer 2678 - 08.07.2020
W genialnym skeczu Monty Pythona o tym tytule w celu zagnania mruczusia z powrotem pod władzę jego gospodarzy przybywa specjalna brygada, która ekscentrycznymi występami usiłuje zbić z pantałyku oporne zwierzątko. Trwa to długo, ale w końcu zdezorientowany kot z podwiniętym ogonem wraca do domu.

Biały nie znaczy biały, czarny znaczy czerwony

numer 2677 - 07.07.2020
Umówmy się, drogi Czytelniku, że spiskowa teoria dziejów, tak wyśmiewana przez postępowych mędrków, nawet gdyby była niesłuszna, z jakiegoś powodu wszakże powstała, a powodem tym była skrajna nieufność ciemnego ludu wobec oficjalnej wersji historii podawanej mu przez elity do wyznawania jako jedynie słusznej.

​Ostateczny termin!

numer 2676 - 06.07.2020
Każdy piszący do prasy zna określenie deadline, czyli ostateczny termin, w którym materiał musi być dostarczony redakcji. Taki tytuł nosił też klasyczny film z 1952 r. z Humphreyem Bogartem grającym dziennikarza występującego przeciw wielkim tego świata. Kiedyś bowiem dziennikarz był sumieniem społeczeństwa, przemawiającym w imieniu pozbawionych możliwości wypowiedzenia swego zdania.

Dezorientacja kota

numer 2664 - 22.06.2020
W genialnym skeczu Monty Pythona o tym tytule w celu zagnania mruczusia z powrotem pod władzę jego gospodarzy przybywa specjalna brygada, która ekscentrycznymi występami usiłuje zbić z pantałyku oporne zwierzątko. Trwa to długo, ale w końcu zdezorientowany kot z podwiniętym ogonem wraca do domu.

Bolszewicy znów atakują!

numer 2662 - 19.06.2020
Równo sto lat po tym, jak nadludzkim wysiłkiem Polacy zatrzymali pochód bolszewizmu na Zachód, komuna znów usiłuje podpalić nasz świat, tym razem z dokładnie przeciwnego kierunku.

Tęczowa książeczka

numer 2661 - 18.06.2020
Wściekły atak na prezydenta Andrzeja Dudę po podpisaniu przezeń Karty rodziny mógłby budzić zdumienie – wszak de facto jest to jedynie potwierdzenie zasad zawartych w polskiej konstytucji, na którą tak się lubią powoływać politycy partii antypolskich. Skąd więc ta wściekłość?

Geopolityka toczy się nadal, a my tkwimy w środku

numer 2654 - 09.06.2020
Przypomniał mi się taki oto dowcip: „Przychodzi baba do lekarza i mówi: – Panie doktorze, mam nowotwór! – A, to dobrze, bo ten stary już mi się znudził!”. Skoro tak, to nie będzie o koronawirusie i pandemii, bo wszystko to już wszystkim obrzydło. Tymczasem geopolityka toczy się nadal, trwa wielka gra na planszy świata.

 

Gdyby natura chciała…

numer 2653 - 08.06.2020
...to dałaby rozum opozycji totalnej. Ostatnie oświadczenia kandydata Trzaskowskiego o konieczności zaniechania wielkich inwestycji, w tym przekopu Mierzei Wiślanej, stanowią twórcze rozwinięcie bzdur wygłaszanych przez jego nieszczęsną poprzedniczkę. Bo wystarczy poziom szkoły podstawowej, by wiedzieć, że natura kiedyś sama zrobiła w owej Mierzei przekop i to niejeden!

Jak trudno być demosem!

numer 2648 - 02.06.2020
Zwykłego człowieka ostatnio coraz częściej dręczy kwestia zrozumienia działań tzw. opozycji totalnej, która wykazuje wszelkie syndromy obłędu z nienawiści. Nienawiści do własnego państwa i własnego narodu. Własnego? Czy partie jawnie już antypolskie mają prawo do tak chętnego wypowiadania się „w imieniu Polek i Polaków”?

Trzecia Osoba

numer 2647 - 01.06.2020
Zdaje się, że groteskowy marszałek Senatu, ścigany widmem „zabójczych kopert” o zawartości coraz bardziej interesującej prokuraturę, postanowił przy okazji wyborów prezydenckich zyskać status osoby całkowicie nietykalnej dla organów ścigania. Już nie trzeciej, ale pierwszej w państwie.

Hiacynty kwitną w ratuszu

numer 2643 - 27.05.2020
Przyssanie się do funduszy publicznych przez liczne organizacje wspierające tzw. społeczeństwo otwarte nabiera ciekawego wymiaru w świetle afery w warszawskim ratuszu: oto milionowe dotacje otrzymuje od Trzaskowskiego dawna groźna agentka SB. Mimo upublicznienia jej „dorobku” nadal jest wspierana przez prezydenta stolicy – kandydata na prezydenta RP.

Wolni z wolnymi, równi z równymi

numer 2639 - 22.05.2020
Za Peerelu nie było problemu – po sfałszowaniu przez nowych władców referendum w 1946 r. odbywały się ponoć co parę lat jakieś wybory, a to do Sejmu, a to do rad narodowych, ale nikt normalny nie brał w nich udziału, a komuchy same sobie uzupełniały braki frekwencji.

Satyra w krótkich majteczkach

numer 2637 - 20.05.2020
Tak się nazywał w popularnym piśmie (dawny tygodnik) „Kobieta i Życie” kącik na ostatniej stronie, gdzie drukowano nadsyłane przez czytelników zabawne fragmenty dziecięcych wypracowań szkolnych. Gdy się patrzy na nowy etap kampanii wyborczej, zaczerpnięte stamtąd określenia pasują jak ulał.

Senatus – mała bestia!

numer 2636 - 19.05.2020
„Senat – zła to bestia” to druga część łacińskiego przysłowia zaczynającego się od – też może nieco dyskusyjnego – stwierdzenia: „senatores boni viri”, czyli że senatorowie to porządni ludzie, ale ten Senat…

Paragrafami mierząc huragan wolności!

numer 2631 - 13.05.2020
Dla kogoś, kto jak ja dostał (w Peerelu!) od nauczycielki polskiego, jeszcze przedwojennej, książkę „Mały piłsudczyk” data śmierci Marszałka – 12 maja – była ważna od dziecka. Równo 35 lat później, 12 maja 1970 r. zmarł pozbawiony przez komunistów polskiego obywatelstwa dobry żołnierz Marszałka z 1920 r., gen. Władysław Anders.

Życie po wirusie

numer 2627 - 08.05.2020
Tytułowe życie jest nieco bliższe w czasie niż sławetne „życie po życiu”, ale chyba nie mniej tajemnicze. Choćby dlatego, że już się zaczyna, mimo że pandemia wcale się nie skończyła, a zaczyna się jakby z musu, bo ucieczka przed wirusem w bezruch i izolację zagroziła światu po prostu entropią.

reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama