Jerzy Lubach

Jak trudno być demosem!

numer 2648 - 02.06.2020
Zwykłego człowieka ostatnio coraz częściej dręczy kwestia zrozumienia działań tzw. opozycji totalnej, która wykazuje wszelkie syndromy obłędu z nienawiści. Nienawiści do własnego państwa i własnego narodu. Własnego? Czy partie jawnie już antypolskie mają prawo do tak chętnego wypowiadania się „w imieniu Polek i Polaków”?

Trzecia Osoba

numer 2647 - 01.06.2020
Zdaje się, że groteskowy marszałek Senatu, ścigany widmem „zabójczych kopert” o zawartości coraz bardziej interesującej prokuraturę, postanowił przy okazji wyborów prezydenckich zyskać status osoby całkowicie nietykalnej dla organów ścigania. Już nie trzeciej, ale pierwszej w państwie.

Hiacynty kwitną w ratuszu

numer 2643 - 27.05.2020
Przyssanie się do funduszy publicznych przez liczne organizacje wspierające tzw. społeczeństwo otwarte nabiera ciekawego wymiaru w świetle afery w warszawskim ratuszu: oto milionowe dotacje otrzymuje od Trzaskowskiego dawna groźna agentka SB. Mimo upublicznienia jej „dorobku” nadal jest wspierana przez prezydenta stolicy – kandydata na prezydenta RP.

Wolni z wolnymi, równi z równymi

numer 2639 - 22.05.2020
Za Peerelu nie było problemu – po sfałszowaniu przez nowych władców referendum w 1946 r. odbywały się ponoć co parę lat jakieś wybory, a to do Sejmu, a to do rad narodowych, ale nikt normalny nie brał w nich udziału, a komuchy same sobie uzupełniały braki frekwencji.

Satyra w krótkich majteczkach

numer 2637 - 20.05.2020
Tak się nazywał w popularnym piśmie (dawny tygodnik) „Kobieta i Życie” kącik na ostatniej stronie, gdzie drukowano nadsyłane przez czytelników zabawne fragmenty dziecięcych wypracowań szkolnych. Gdy się patrzy na nowy etap kampanii wyborczej, zaczerpnięte stamtąd określenia pasują jak ulał.

Senatus – mała bestia!

numer 2636 - 19.05.2020
„Senat – zła to bestia” to druga część łacińskiego przysłowia zaczynającego się od – też może nieco dyskusyjnego – stwierdzenia: „senatores boni viri”, czyli że senatorowie to porządni ludzie, ale ten Senat…

Paragrafami mierząc huragan wolności!

numer 2631 - 13.05.2020
Dla kogoś, kto jak ja dostał (w Peerelu!) od nauczycielki polskiego, jeszcze przedwojennej, książkę „Mały piłsudczyk” data śmierci Marszałka – 12 maja – była ważna od dziecka. Równo 35 lat później, 12 maja 1970 r. zmarł pozbawiony przez komunistów polskiego obywatelstwa dobry żołnierz Marszałka z 1920 r., gen. Władysław Anders.

Życie po wirusie

numer 2627 - 08.05.2020
Tytułowe życie jest nieco bliższe w czasie niż sławetne „życie po życiu”, ale chyba nie mniej tajemnicze. Choćby dlatego, że już się zaczyna, mimo że pandemia wcale się nie skończyła, a zaczyna się jakby z musu, bo ucieczka przed wirusem w bezruch i izolację zagroziła światu po prostu entropią.

Napoleonek

numer 2622 - 02.05.2020
Co tam „trzecia osoba w państwie”, marszałek Senatu to cysorz całą gębą! Nie będzie Polak pluł mu w twarz, domagając się umożliwienia uchwałą Senatu głosowania w wyborach prezydenckich. Teraz dołączył do niego kolejny kandydat na Napoleona, były wicepremier – już się nie doliczę, która to „osoba w państwie”.

Ludzie, zejdźcie z drogi!

numer 2620 - 29.04.2020
Tak śpiewali kiedyś Skaldowie i dziś, przy wściekłych atakach totalnej opozycji na Pocztę Polską z powodu jej udziału w głosowaniu korespondencyjnym, chce się to wezwanie powtórzyć. Tylko przedstawiciele partii otwarcie antypolskich mogą tak pluć na pamięć bohaterskich obrońców Poczty Polskiej w hitlerowskim tzw.

Nieludź w polskim przebraniu

numer 2619 - 28.04.2020
„Staruszkowie rozbójnicy” – tak brzmi po polsku tytuł uroczej komedii Eldara Riazanowa z 1972 r., w której kumple organizują niezwykłą intrygę, by uchronić jednego z nich od przedwczesnego wysłania na emeryturę przez ponurych zwierzchników biurokratów, chcących wtrynić na jego miejsce swojego protegowanego.

List do władzuchny szczebla lokalnego

numer 2618 - 27.04.2020
Powiadają: wy wójta się nie bójta!

Zignorowane rocznice

numer 2614 - 22.04.2020
20 kwietnia „polscy naziści” przespali okazję, by w jakimś znowu dostępnym lesie świętować urodziny Führera. Ciekawe, czy 22 kwietnia stare i nowe komuchy od Millera i Czarzastego po Biedroniów i Zandbergów będą pamiętać o rocznicy narodzin Lenina, o którym mogą zasadnie rzec: My wszyscy z niego!

Rękopis znaleziony na pustyni

numer 2610 - 17.04.2020
Odseparowani od życia, do którego przywykliśmy, marzymy, by jak najszybciej wrócić do poprzednich przyzwyczajeń i „żeby było tak, jak było”.

„Myśmy wszystko zapomnieli?”

numer 2605 - 10.04.2020
MÓJ SMOLEŃSK Dziś, gdy po opanowaniu epidemii będziemy musieli wszystko zaczynać od nowa, jest najwyższa pora, by kwestie pamięci narodowej także rozważyć po nowemu


Twoja twarz brzmi ponuro…

numer 2603 - 08.04.2020
Gdy się słucha reakcji liderów opozycyjnych na propozycje przeprowadzenia wyborów prezydenckich korespondencyjnie czy też nawet kompromisowego/kontrowersyjnego pomysłu Jarosława Gowina o przedłużeniu kadencji obecnego prezydenta na rok lub dwa, ma się wrażenie, że ze wszech miar starają się uzasadnić miano partii antypolskich, które im się zgodnie z definicją księcia Czartoryskiego należ

Lepiej już było?

numer 2599 - 03.04.2020
Każdy je skądś znał, ale nikt do końca nie rozumiał: „Obyś żył w ciekawych czasach!”. W czasach breżniewowsko-gierkowskiego marazmu nam, wówczas młodym i niecierpliwym, wydawało się, że nic gorszego być nie może. Marzyliśmy, by choć trochę móc pożyć w ciekawych czasach. Życzenie spełniło się na krótko podczas trudnego do wytłumaczenia dzisiejszym młodym fenomenu Solidarności.

Trump i zakład Pascala

numer 2598 - 02.04.2020
Jest taki dowcip o bacy piłującym gałąź, na której siedział mimo ostrzeżeń pewnego cepra. Gdy gruchnął na ziemię, wyrzekł w zdumieniu: „Prorok, cy co?”.

Skutki uboczne

numer 2596 - 31.03.2020
Wedle informacji francuskiego portalu TVLibertes.com nasyłani od miesiąca przez prezydenta Erdoğana imigranci z Turcji, którzy na granicy z Grecją spotkali się z jej stanowczą obroną, wzmocnioną ostatnio przez posiłki Straży Granicznej z Polski i Austrii, w ubiegły piątek, czyli 26 marca, dali za wygraną i poinformowali władze tureckie, że zdecydowali się opuścić

Co z tobą, Florek?

numer 2593 - 27.03.2020
„Jednakowa dla nas, piesku, dola psia/Więc trzymajmy chociaż sztamę, ty i ja!/Tobie patrzy melancholia z pyska/Mnie gardło ściska/Głupia łza.../Gdzie twój humorek?/Co z tobą, Florek?/Tak ci posmutniał wesoły pysk/Jak człowiek gania, pędzi tu i tam/A wieczorek chodzi sam/To humorek przez okienko prysł!”











#DziękujeMyZaOdwagę
reklama