Krzysztof Karnkowski

Brudna bomba w Warszawie

numer 2440 - 24.09.2019
Kiedy oczyszczalnia ścieków „Czajka” została w końcu oddana do użytku, była to sztandarowa inwestycja Platformy Obywatelskiej w Warszawie. Wydawało się, a przynajmniej tak wynikało z oficjalnego optymizmu urzędników, chętnie powielanego przez usłużne media, że rozwiązano problem będący symbolem niemocy poprzednich ekip władających stolicą.

„Polska zaradna” zbiera paragony

numer 2434 - 17.09.2019
Tydzień temu, podczas lubelskiej konwencji przedwyborczej Prawa i Sprawiedliwości, prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział rozłożoną w czasie, lecz bardzo radykalną podwyżkę płacy minimalnej. Przeciwnicy wieszczą już falę bankructw i koniec drobnej przedsiębiorczości w Polsce, dławionej przez nowe fale inflacji i bezrobocia.

Grzesiek, kończ

numer 2428 - 10.09.2019
„Jarek, kończ…”. Tyle komentarza Grzegorza Schetyny do długiego programowego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego na sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie. Wystąpienie prezesa PiS zawarło w sobie nie tylko konkretne zapowiedzi dla Polaków, lecz także szeroką wizję państwa i polityki według lidera partii rządzącej, mającej największe szanse na władzę również w kolejnej kadencji.

Świat usłyszał więcej

numer 2422 - 03.09.2019
Po 1 września niewiele zostało chyba z narracji tych środowisk, które zdążyły ogłosić wielką porażkę wizerunkową naszego kraju. Jej przyczyną miała być nieobecność Donalda Trumpa podczas uroczystości rocznicowych. Wygląda na to, że stało się zupełnie inaczej. Usłyszeliśmy wiele bardzo ważnych słów – po polsku, niemiecku i angielsku, a były manifestacją pamięci i godności współczesnej Polski.

Lewica znów wybiera przyszłość

numer 2416 - 27.08.2019
Pod hasłem „Łączy nas przyszłość” odbyła się sobotnia konwencja wyborcza Sojuszu Lewicy Demokratycznej używającego w tych wyborach znaku towarowego „Lewica”.

Pikniki się skończyły

numer 2410 - 20.08.2019
W czasie wakacji najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości odwiedzali kolejne miejscowości w Polsce w ramach cyklu pikników rodzinnych.

Cztery lata prezydenta

numer 2403 - 13.08.2019
Ubiegły tydzień przyniósł podsumowania czterech z pięciu lat prezydenckiej kadencji Andrzeja Dudy. Pierwszej kadencji, wszystko wskazuje bowiem na to, że jeśli prezydent zdecyduje się ubiegać o reelekcję, to nie powinien napotkać większych przeszkód.

Powstanie w bieżącej polityce

numer 2397 - 06.08.2019
Od kilku lat, kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawskiego, rozpoczyna się w mediach dyskusja, czy raczej kłótnia romantyków i pragmatyków, dotycząca historii. Stanowiska są w niej mniej więcej znane, podziały nie przebiegają według głównych linii konfliktu dzielącego polską politykę, co czyni ten spór ciekawszym, ale i boleśniejszym.

Desperacja ukryta pod tęczową flagą

numer 2391 - 30.07.2019
Każdy ma swój własny próg wrażliwości, który inni powinni, w miarę możliwości, uszanować. Białystok, podobnie jak inne duże miasta wschodniej Polski, na pewno jest miejscem bardziej konserwatywnym od liberalnych Warszawy, Poznania i Gdańska. Tydzień temu naprzeciw parady równości stawiło się tam praktycznie całe miasto.

Inna polityka (nie) jest możliwa

numer 2385 - 23.07.2019
Paweł Kukiz zaczynał działalność, niosąc dużej części Polaków nadzieję na inną, szczerą niczym muzyka, politykę. Że „inna polityka jest możliwa”, przekonywali też młodzi działacze partii Razem, do dziś podpisujący się tym hasłem na swojej stronie internetowej. Ostatni weekend mocno te marzenia o innej polityce zdemolował.

Wciąż tylko antypis

numer 2379 - 16.07.2019
„Żył był szczep czy klan/gdzieś na wyspach Fidżi/starców kijem tłukli tam/żeby im obrzydzić” – śpiewał przed laty Jan Krzysztof Kelus.

Wymieszana opozycja

numer 2374 - 10.07.2019
Jeszcze trwał fatalny dla Platformy weekend po wpadce Bartosza Arłukowicza w Węgrowie, a politycy tej partii znów przegrali media społecznościowe, tym razem za pomocą – jak chcą jedni – literówki lub też – według innych – freudowskiego przejęzyczenia.

Pouczająca historia KOD

numer 2367 - 02.07.2019
Wygląda na to, że na naszych oczach, trochę komicznie, a trochę obrzydliwie, kończy się historia Komitetu Obrony Demokracji. Ruchu, który miał być nową Solidarnością kierowaną przez nowego Wałęsę i który przez chwilę rozdawał karty w polskiej opozycji.

PiS znów gra u siebie

numer 2361 - 25.06.2019
Zarówno konflikt wokół Westerplatte, jak i interwencja rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara w sprawie mordercy 10-latki to sytuacje pozwalające Prawu i Sprawiedliwości wykazywać się w dziedzinach, na których partia Jarosława Kaczyńskiego przez lata budowała swoją popularność i tożsamość.

Falentynki

numer 2356 - 18.06.2019
Kiedy Polską wstrząsały pierwsze doniesienia dotyczące afery taśmowej, był, jak teraz, upalny czerwiec. Potem w Polsce dokonała się wielka polityczna i geopolityczna zmiana. Taśmy były jednym z pierwszych, a być może także największym kamieniem, który poruszył lawinę.


Trzydzieści lat i jeden tydzień później

numer 2350 - 11.06.2019
„Koalicja spadkobierców Okrągłego Stołu jest dzisiaj drugą siłą polityczną. Tak wygląda w Polsce scena polityczna w 30 lat po »upadku komuny«.

Partyjne układanki, transfery, alianse

numer 2345 - 05.06.2019
Jakich przegrupowań można się spodziewać po prawej stronie sceny politycznej do jesiennych wyborów, jakich ruchów i transferów w obozach Kukiza, Konfederacji i PSL? Czy możliwe jest jakieś zbliżenie na linii PiS – ludowcy? Zwrot ku centroprawicy w sytuacji, w której reszta opozycji gwałtownie skręciła w lewo, wydaje się dla PSL jedynym racjonalnym krokiem.

Stała się rzecz niemożliwa

numer 2338 - 28.05.2019
Wstępne wyniki wskazują (a niepełne oficjalne potwierdzają), że Prawo i Sprawiedliwość dokonało rzeczy niemożliwej. Mając przeciw sobie szerokie zjednoczenie establishmentu III RP i próbującą okrążyć tę partię z prawej strony Konfederację, wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego.

Sobota z cieniem dawnego Tuska

numer 2332 - 21.05.2019
Czasy, w których co bardziej fanatyczni zwolennicy opozycji na ulicznych demonstracjach spodziewali się milionów lub przynajmniej miliona przeciwników PiS, minęły bezpowrotnie. W przeszłość odeszły też czasy, w których ci obdarzeni lepszym wzrokiem spierali się, czy w marszu brało udział 250 tys., czy tylko 50 tys. ludzi.

Najboleśniejszy temat

numer 2326 - 14.05.2019
Powiedzenie, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, nie zawsze się sprawdza, czasem zaś jest to proces zbyt bolesny i tak rozłożony w czasie, że trudno mówić o jakimkolwiek dobru, co najwyżej niewielkiej rekompensacie za krzywdy z przeszłości.