Marcin Wolski

Aberracja

numer 2430 - 14.09.2019
Jeśli mieszkasz w Brytanii,
to uciekaj z niej pędem!
Właśnie wkracza do szkoły
obłęd, co się zwie gender:
że zboczenia są dobre,
a płcie zmienne i liczne;
uzupełnią teorię
wnet ćwiczenia praktyczne.
Nic protesty rodziców,
kończy się wolność słowa.
Wiara gender – jedyna,
słuszna i postępowa.

Casus Nalaskowski

numer 2429 - 13.09.2019
Wydarzenie podobno nieznane na świecie,
pan profesor napisał felieton w gazecie!
Krótka forma, żart – tego wymaga gatunek,
a całe przedsięwzięcie na własny rachunek…
Niby nic, ale lobby gejowskie się zbiesza.
I już władza uczelni naukowca zawiesza.
Od wykładów odsuwa, badań zakazuje,
niech wrednym Dekalogiem młodzieży nie truje!

Strefa relaksu

numer 2428 - 12.09.2019
Płynie szambo płynie,
po polskiej krainie,
zatruło Włocławek,
truje Gdańsk i Gdynię.
Śnięte ryby w Płocku,
w Kwidzynie, w Malborku,
skazi się pół Bałyku
zapewne do wtorku.
Greenpeace w sprawie milczy
i się nie przeraża,
zajęty ochroną kornika drukarza.
Martwe ryby, szczury

Kidawa

numer 2427 - 11.09.2019
Jednej czwartej Polaków nazwisko Kidawa
nic nie mówi, dla partii to jest przykra sprawa.
Każdy wie, kto Kaczyński, Kukiz albo Broniarz.
A tu? Mówią pytani – to w knajpie ochroniarz,
zwód piłkarski lub miasto gdzieś w Sowieckim Związku,
wodospadzik tatrzański, rzeczułka na Śląsku.
Pozostali są zgodni w sondażu zdradzieckim.

Sześciopak Koalicji

numer 2426 - 10.09.2019
Próżno pytać się dziewuch,
próżno i chłopaków,
bo nikt nie wie dokładnie,
co jest w sześciopaku.
Podobno – zdrowe, smaczne, kaloryczne, tanie…
I że napis „Precz z PiS-em”
ma opakowanie.
Choć wielu sojuszników
uśmiecha się krzywo
– wiedzą, kto po wyborach
wypije to piwo.

Maskirowka

numer 2424 - 07.09.2019
W totalnej opozycji
– totalna zabawa:
znika nagle Schetyna,
zjawia się Kidawa,
Kampania będzie czysta,
prawicowa, z taktem,
polityka miłości
okaże się faktem,
Bez hejtu, haków,
brudów i niegodziwości
na pielgrzymkę wyruszy
parada równości.
I tak wszystko się zmieni
w koalicji marzeń.

Lista nieobecności

numer 2423 - 06.09.2019
Chyba nas ochroniła wszystkich
dziś Matka Boska
– do Senatu nie trafi
jednak Maria Nurowska.
Jakie mogą wyniknąć
z tego dla nas korzyści?
Mniej pomówień i hejtu,
złości i nienawiści.
Jak twierdziła – być może
poniektórzy uwierzą,
w jej programie kluczowa
była kwestia praw zwierząt.
Smutne świnie, barany,

Izwienitie

numer 2422 - 05.09.2019
Rosja nie przeprasza
– nowa wersja głosi,
sama od Polaków
wymaga przeprosin.
Niech więc do ekspiacji
długi orszak ruszy,
za Psków król Batory,
Żółkiewski za Kłuszyn,
za wschodnie przewagi
z sukcesem niemałym,
niech przeproszą Bolki
– Chrobry oraz Śmiały.
Sojusz z Bonapartem
także był nieludzki.

Luz brothers

numer 2421 - 04.09.2019
Ruszyli, stworzywszy
formację centrową,
Kukiz z Kosiniakiem
w trasę koncertową,
role podzielone
– sprawa oczywista
– jeden konferansjer,
drugi wokalista.
Repertuar zgodny
jest z wyborcy wolą
– pieśni narodowe
w wersji disco polo...
Ciekawi mnie finał
tego maratonu.
Frekwencja dowali,

Kuzyni

numer 2420 - 03.09.2019
Już wiemy i cieszymy się
z radosną miną,
że staliśmy się jedną
z USA rodziną.
Mamy wspólne wartości
oraz wspólne dzieje,
wspólne dzisiaj, a także
na przyszłość nadzieje.
Podobnie obrywamy
wciąż cięgi od elit,
wspólny wróg zęby szczerzy,
lecz nas nie podzieli...
Wszystko wspólne, lecz ciągle

1 września 2019 r.

numer 2419 - 02.09.2019
Nigdy dość wspominania
tamtego horroru,
hitlerowskiej agresji
i Polski rozbioru.
Wtedy się rozkręciła
wojenna machina,
w dali czekał Holokaust
i triumf Stalina.
Można było to przerwać,
skończyć dzieło krwawe,
ale Zachód nie chciał
umierać za Warszawę.
Liczył: Niemcy po Polsce
uderzą na Rusków.

Rekompensata

numer 2418 - 31.08.2019
Znów przyroda zrobiła
nam w planach bałagan,
kiedyś winny był wulkan,
a dzisiaj huragan.
Cieszy się opozycja,
wrogowie, Wałęsa...
Liczono na dolara.
Dostajemy pensa!

Cuchnący temat

numer 2417 - 30.08.2019
W debacie politycznej
sytuacja taka:
tu szambo, tam gnojówka,
gdzie indziej kloaka.
Dość tych ścieków!
Kraj woła o pilną naprawę,
a oczy społeczeństwa patrzą na Warszawę.
A tam syf jeszcze większy
i fetor nieboski.
Spuścić ścieki…
To jedno umie pan Trzaskowski.

Dyplomatołki

numer 2416 - 29.08.2019
Różne trepy we frakach
– kwiatostan elity,
proszą Trumpa:
„Poniechaj na Wisłą wizyty!
Tu terror,
zamordyzmu niezdrowy zapaszek,
drugi Kabul co najmniej
lub trzeci Damaszek...”.
Kiedy takie obelgi
dyplomata miota,
to więcej już niż zdrada,
to pełna głupota!
Czy jest wspólny mianownik
takiego szaleństwa

Do Trybunału!

numer 2415 - 28.08.2019
Zacznijmy konstytucję
także my cytować,
wczytajmy się w literę,
w zapisy i słowa.
I wyjdzie, mimo różnych
opozycji planów,
kto w stanie będzie stanąć
w Trybunale Stanu.
Nie za słowa, lapsusy, urojone czyny,
lecz konkretne przestępstwa,
za które płacimy.
I staną tam, jak dobrze
wyciągniemy wnioski:

Cud nad kasą

numer 2414 - 27.08.2019
 To żadna propaganda
ani jakieś chciejstwo,
starczyło ograniczyć
w ojczyźnie złodziejstwo,
ściągalność ciut usprawnić
i zmniejszyć bałagan,
by w budżecie raz pierwszy
była równowaga.
I mimo gróźb totalsów,
złorzeczeń posądzeń,
można jeszcze rodakom
rozdawać pieniądze!

Bajeczka o demokracji

numer 2413 - 26.08.2019
Dawno temu, miłe smyki,
były spory, polemiki,
argumenty, tezy, racje
– tak tworzono demokrację.
A dziś hejty, a dziś trolle,
wyżywają się głupole.
Byle głośno i na chama,
niechaj szczeźnie dobra zmiana!
Jak się wszystko skończyć może?
Kto by wygrał – będzie gorzej!

Historia po rosyjsku

numer 2412 - 24.08.2019
Nowe są dekoracje,
kocha świat demokrację,
ale Rosja powtarza
wciąż sowiecką narrację.
A w niej w tonie
poważnym, urzędowo dostojnym
teza, że dzięki Polsce
doszło ongiś do wojny.
Kochał pokój i ludzi
Stalin, dumny jak basza,
Norymbergi nie dla nas,
z Kremla nikt nie przepraszał...
Co do Polski, gotowy

Walka o Senat

numer 2411 - 23.08.2019
Totalsi, wierząc w sukces
zapewniony z góry,
wzięli się do dzielenia
na niedźwiedziu skóry.
Kłócąc się z niebywałym
iście animuszem,
kto łeb weźmie, kto łapy,
wreszcie kto podbrzusze?
Nie widzą, demonstrując
przeróżne kaprysy,
że miś to nosorożec.
I w dodatku łysy!

Wpadka

numer 2410 - 22.08.2019
Czy na Warmii, czy pod Żywcem,
wciąż się lęgną nadgorliwce.
Co z głupoty albo z buty
lubią zawsze iść na skróty.
No i często z tej przyczyny
mogą wpuścić się w maliny.
Potem skarżą się sierotki:
Przecież cel uświęcał środki.