Dawid Wildstein

Honor Wałęsy

Numer 318 - 24.09.2012
„Moj Honor ;W nagrodach; doktoratach . brawach na stojąco i zaproszeniach na wygłoszenie wykładów zajęte na następne 10 lat ,a jakie pieniądze . Ty przez całe życie nie zarobisz więcej niż moja jedna godzina wystąpienia” (pisownia oryginalna). Te wiekopomne zdania zaadresował do „prowokatorów z Berlina” Lech Wałęsa na swoim blogu. Tak niewiele słów w piękny sposób odsłaniających jakże wiele.

Odzyskiwanie polskości

Numer 317 - 22.09.2012
„Bezkrólewie” Wojciecha Tomczyka jest próbą refleksji na temat tragedii smoleńskiej. W sposób niezwykle uczciwy i bolesny usiłuje przetrawić doświadczenie, które stało się naszym udziałem po 10 kwietnia 2010 r. Wchodzi w teren zdawałoby się przez teatr tabuizowany. Ale nie o samą recenzję i ocenę sztuki tu chodzi, lecz o rytuał, jaki mogłem oglądać…

Stocznia Gdańska umiera

Numer 306 - 10.09.2012
Rozpadające się budynki, zarośnięte chaszczami pola – pustka i rozpad. Na horyzoncie majaczy wielki betonowy kloc przypominający hitlerowski bunkier. To przyszłe muzeum. „Stocznia w budowie”... Tak dziś wygląda pomnik Solidarności. To patetyczne, ale tam, gdzie obumierają symbole, obumierają też wartości za nimi stojące. Patetyczne, ale i prawdziwe.

Rostowski na barykady

Numer 304 - 07.09.2012
Niczym husaria za starych czasów minister „grozi nam wojna” Rostowski ruszył na opozycję, żeby zmiażdżyć jej propozycje naprawy aktualnej zapaści naszej ekonomii. Bardzo się cieszę, że Rostowski w końcu wykazał jakąś aktywność. Szkoda tylko, że jedyne, w czym się specjalizuje minister, to w dokuczaniu opozycji. Byłoby to może zasadne, ale w momencie, gdy wpierw jego obóz odda władzę.

Apel do wyborców PO

Numer 300 - 03.09.2012
Myśleliście, że po Smoleńsku będzie można zasnąć spokojnie? Że Was to nie dotyczy? Że już wszystko będzie w porządku, tylko zakopmy się głęboko w naszych prywatnych pieleszach i chłońmy medialną propagandę? Amber Gold, tak samo jak Smoleńsk, ujawnia bezwładność i bezbronność państwa. Oraz to, że ta słabość będzie pochłaniała kolejne ofiary i nikt nie będzie mógł spać spokojnie.

Zmierzch PO-celebrytów

Numer 295 - 28.08.2012
Proplatformerscy celebryci zawrzeli oburzeniem z powodu problemów z prawem jednej ze swoich reprezentantek – Kory. Jak to – grzmi orszak celebrytów – po to głosowaliśmy na PO, aby obejmowały nas te same zasady co resztę plebsu?

Piwo z Lisem

Numer 294 - 27.08.2012
Dziw nad dziwy. Tomasz Lis komplementuje Tomasza Terlikowskiego, redaktor „Frondy” zaś stwierdza, że z chęcią poszedłby z redaktorem „Newsweeka” na piwo. Przyznam, że ta ostatnia propozycja mnie zaskoczyła. Bo kolejne wolty pluszaka premiera nie bardzo. Lis, jego tygodnik, jego analizy i „poglądy” nie mają autonomicznego istnienia.

Płatna miłość Platformy

Numer 291 - 23.08.2012
Nie róbmy polityki! Budujmy piramidy. Finansowe. Tak w skrócie można przedstawić konsekwencje rządów miłości. Słabość państwa w sprawie Amber Gold uderza. Gowin podczas swojej konferencji prasowej, wysłany jako kozioł ofiarny, dziko broniąc stołka, de facto sprowadził całe swoje wystąpienie do wzruszenia ramion: co państwo mogło zrobić? Może po prostu istnieć, panowie?

Won do Putina!

Numer 265 - 23.07.2012
Dawid Wildstein

PSL pasożyt, PO nosiciel

Numer 262 - 19.07.2012
Przy okazji kolejnej afery obozu władzy – taśm PSL-u – warto przypomnieć: PSL nie jest bytem żyjącym samodzielnie. Jest to rodzaj politycznego pasożyta, zespół ludzi bez konkretnego celu poza reprodukcją swojej władzy i pozycji. Nie jest to twór dostatecznie silny, by móc trwać w polityce samodzielnie – potrzebuje nosiciela.

Dziedzictwo Wawelu

Numer 262 - 19.07.2012
Waldemar Łysiak w „Uważam Rze”, kryjąc się za opisem opinii „inteligenckiej części prawicowego elektoratu”, przedstawił swoje krytyczne zdanie o pochówku śp. Pary Prezydenckiej na Wawelu.

Dzieci tylko dla bogaczy

Numer 259 - 16.07.2012
Ostatnie prowokacje światopoglądowe ze strony różnych reżimowych mediów, z „Newsweekiem” na czele, są oczywiście tylko kolejną zasłoną dymną, niezbędną, by zakryć długi po Euro 2012 czy ostatnio ujawnione kłamstwa premiera Donalda Tuska podczas zeznań w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Sprawa poważna, więc wytoczono ulubione armaty – małą Madzię z Sosnowca, związki partnerskie, in vitro.

Amnezja Tuska

Numer 255 - 11.07.2012
Jak się dowiedzieliśmy dzięki ujawnionym przez „Gazetę Polską” stenogramom przesłuchań Donalda Tuska, z właściwą sobie bezczelnością premier zapomniał o większości swoich działań w sprawie Smoleńska. Jest sprawą dość oczywistą, że ta amnezja na zawołanie musiała być dla niego jedyną drogą ratunku. Ale w ogóle amnezja wydaje się cechą szczególną tej ekipy politycznej.

Pseudo-Polska

Numer 253 - 09.07.2012
U nas wszystko jest pseudo. Pseudo-Polska, pseudomodernizacja, pseudoautostrady, pseudoniezależne media, pseudosuwerenność, pseudowładza. Podczas gdy reżimowe zwierzę z rudą kitą i jego klony opiewają powstanie Nowego Człowieka Euro 2012 oraz głoszą tym podobne kretynizmy, kolejne raporty (w tym GUS-u)

Zakochany Salon

Numer 247 - 02.07.2012
Koniec wiosny, lato gorące, czas na miłość. I nasz Salon nie pozostał odporny. Miłość rozkwitła wokół niego, zaś kolejni jego przedstawiciele, od „Wyborczej” po Tomasza Lisa zakochują się na amen w… Polsce. W tak pogardzanych moherach? W naszej historii

Cuda Platformy

Numer 245 - 29.06.2012
W Polsce jak to w POlsce. Niewyjaśnione samobójstwa na najwyższych szczeblach. Rząd liberałów znów wprowadza ustawy radykalnie ograniczające podstawowe wolności obywatelskie. Tym razem w sprawie zgromadzeń, jutro zapewne znów w sprawie dostępu do informacji publicznej. Podsłuchów coraz więcej.

Bękarty salonu

Numer 241 - 25.06.2012
Błazny III RP z gwałtów na Ukrainkach bądź mordów Ku-Klux-Klanu robią sobie pretekst do żartów. Zapewne w międzywojniu Wojewódzki z Figurskim proponowaliby, jako dowcip, postrzyżyny żydowskich pejsów. Ta dwójka to idealny produkt salonu, który nimi się opiekował i ich wyhodował. I który, w osobie Tomasza Lisa, dzielnie ich broni.

Zdrada po cichutku

Numer 238 - 21.06.2012
Euro z jednej strony, śmierć gen. Petelickiego z drugiej – debata publiczna została przykryta tymi dwiema sprawami. Tymczasem w ostatnim czasie doszło do dwóch wydarzeń bezpośrednio niepowiązanych, ale będących symptomem tej samej choroby trawiącej Polskę. Potężny koncern amerykański Exxon wycofuje się z polskich łupków.

Petelicki 2012

Numer 235 - 18.06.2012
Trudno o wymowniejszy symbol stanu naszego państwa niż śmierć Petelickiego w momencie meczu Euro 2012. Gdy wracałem z przegranego spotkania Polska – Czechy, widziałem ładny widok – grupka kibiców śpiewała: „Już za cztery lata Polska będzie mistrzem świata”. Niestety, w kontekście aktualnego stanu naszego kraju piosenka ta brzmi ponuro.

Igrzyska bez chleba

Numer 227 - 08.06.2012
Limuzyna Tuska mknie prawie przejezdnymi autostradami, helikoptery TVN-u z lubością filmują przywódcę wśród potiomkinowskich dekoracji ukrywających bankrutujące firmy i rozpadające się szpitale. Każda chwila musi zostać uwieczniona – tak więc TVN pokazuje otwarte dłonią władcy toalety na Euro 2012, w których ma nie zabraknąć już nigdy papieru i mydła. Iście cesarski triumf godny III RP.