Dawid Wildstein

Śledztwo ws. korupcji w SN wznowione po naszej publikacji

Numer 413 - 17.01.2013
WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI SUKCES „CODZIENNEJ” Umorzone śledztwo w sprawie rzekomej korupcji w wymiarze sprawiedliwości oraz powoływania się na wpływy w Sądzie Najwyższym zostanie wznowione – ogłosił Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratora generalnego. Szczegóły śledztwa i tajnej operacji CBA „Alfa” ujawniliśmy na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”.

Chwała targowicy?

Numer 413 - 17.01.2013
Dawid Wildstein

Po stronie krzyża

Numer 410 - 14.01.2013
Dawid Wildstein

Bądźmy osobno

Numer 401 - 03.01.2013

Hodowcy rasizmu

Numer 396 - 27.12.2012
Dawid Wildstein

Pajac, ale prawdę ci powie

Numer 391 - 19.12.2012
DAWID WILDSTEIN

Świat na opak

Numer 389 - 17.12.2012
Jedną z cech władzy PO jest jej umiejętność sprowadzania w imię postępu i europejskości do przestrzeni publicznej demonów, które jak się wydawało należały już do przeszłości. Ponure uczucie powrotu do czasów pełnej dominacji postkomunistów doskwiera szczególnie podczas obchodzenia rocznicy stanu wojennego.

Pytanie do leminga

Numer 383 - 10.12.2012
Dawid Wildstein

Tłusty jedzie do Moskwy

Numer 380 - 06.12.2012
Dawid Wildstein

Pamiętnik leminga

Numer 371 - 26.11.2012
Dawid Wildstein

Nawóz-bomber

Numer 368 - 22.11.2012
„Agro-Bomber i matka Madzi na pasku w TVN-ie – to najszczęśliwszy dzień Tuska”. Zalew tego typu dowcipów na temat niedoszłego zamachowca z Krakowa nie dziwi.

Prawda o „Pokłosiu”

Numer 362 - 15.11.2012
W tym komentarzu nie będzie nic o jakości artystycznej filmu „Pokłosie”. Będzie o tym, jakie upiory ten film budzi. Od początku. Zdarzały się mordy, w których niewinnymi ofiarami (nie funkcjonariuszami czerwonego totalitaryzmu!) byli Żydzi. A sprawcami – ich polscy sąsiedzi. Mordowano po to, żeby okraść. Czasem z nienawiści, którą noszono w sobie już przed wojną.

Gmyz, czyli jątrzyciel ukarany

Numer 355 - 07.11.2012
Tygodniowa afera wokół artykułu Cezarego Gmyza na temat śladów materiałów wybuchowych we wraku tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., znalazła swój przykry epilog. Dyscyplinarnie zwolniono jednego z najbardziej znanych polskich dziennikarzy śledczych, wraz z nim poleciała część kierownictwa redakcji.

Rynsztok na wizji

Numer 353 - 05.11.2012
Dawid Wildstein

Tuska demontaż służb

Numer 339 - 18.10.2012
Polityka premiera, nastawiona na unikanie jakiegokolwiek konfliktu z obecnymi w Polsce różnego typu grupami interesu, powoduje, że ani Donald Tusk, ani jego rząd nie są w stanie wykorzystać ustaleń i pracy służb specjalnych. Dochodzi do kuriozalnej sytuacji, że ich sprawność i efektywność stają się zagrożeniem dla premiera. Michał Rachoń, Dawid Wildstein

Operacja „Alfa”. Sędzia SN załatwia kasację

Numer 333 - 11.10.2012
AFERA Dwóch milionów złotych zażądali prawnicy za pozytywne rozstrzygnięcie skargi kasacyjnej w Sądzie Najwyższym. Powoływali się przy tym na swoje wpływy w SN. Dorota Kania, Samuel Pereira, Dawid Wildstein

Seremet chroni kolegów przed prokuraturą

Numer 332 - 10.10.2012
Przez prawie cztery lata CBA gromadziło dowody ws. korupcji w świecie sądownictwa. Jedną z kluczowych postaci tej afery jest sędzia SN Jan Górowski, dobry znajomy prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. To właśnie dzięki działaniom Seremeta śledztwo, które sięgało Sądu Najwyższego, zostało umorzone. Dorota Kania, Samuel Pereira, Dawid Wildstein

Uważaj na rekiny współczesności

Numer 330 - 08.10.2012
Instytucje dotychczas chroniące człowieka są coraz słabsze, a zalew nowoczesnego bełkotu coraz silniejszy. Tę ponurą rzeczywistość słabego, odsłoniętego człowieka i demonicznych sił dążących do władzy nad nim opisuje Robert Tekieli w swojej nowej książce „Zmanipuluję cię, kochanie” wydanej właśnie przez Wydawnictwo M. Dawid Wildstein

Koniec Pijaka

Numer 330 - 08.10.2012
W „Ślubie” Gombrowicza pojawia się postać Pijaka. Pijak upodla. Pijak degeneruje rzeczywistość, która go otacza, karczmę zamienia w burdel, narzeczoną bohatera w dziewkę do obłapiania. Ta kreatura nie ma nawet swojej własnej istoty. Pijak zostaje sprowadzony do swojego palca. Ten brudny palec tylko wskazuje, nic innego nie potrafi – piętnuje tego, kogo należy opluć, zabić, zaatakować.

Łzy Tuska

Numer 323 - 29.09.2012
„Przepraszam, wszyscy bardzo cierpieliśmy – to znaczy wszyscy z Platformy, bo nie z PiS-u. Tak cierpieliśmy, że popełniliśmy błędy. Ale właściwie nie my. Państwo zdało egzamin. To wina rodzin”.