Tomasz Sakiewicz

Dziedzictwo Grudnia`81

Numer 387 - 14.12.2012
Tomasz Sakiewicz

Dziennikarstwo na ręcznym hamulcu

Numer 375 - 30.11.2012
WYWIAD O sytuacji w Presspublice i jej właścicielu Grzegorzu Hajdarowiczu z byłym redaktorem naczelnym tygodnika „Uważam Rze” PAWŁEM LISICKIM rozmawia TOMASZ SAKIEWICZ Dlaczego nie jest Pan już redaktorem naczelnym „Uważam Rze”?

Nowa konfederacja

Numer 375 - 30.11.2012
Partia rosyjska w Polsce kojarzona była do tej pory z pogrobowcami PZPR, byłą bezpieką, wrogami Kościoła. Ta formuła już nie działa. Od siedmiu lat rządzą partie, które odżegnują się od PRL-u i chętnie przypisują sobie tradycję solidarnościowe.

Pomocnicy prowokacji

Numer 374 - 29.11.2012
Z dużym przerażeniem wysłuchałem tego, co mówił Grzegorz Braun o potrzebie likwidowania dziennikarzy. Ze zdumieniem obserwuję dziś, że są tacy, którzy tę wypowiedź popierają. Nie chodzi mi o to, że szkodzi to potwornie prawicy, choć szkodzi, lecz o to, że takie poglądy są sprzeczne z chrześcijańskimi i demokratycznymi fundamentami naszego myślenia o państwie i społeczeństwie. Tomasz Sakiewicz

Najlepiej grać siebie

Numer 369 - 23.11.2012
Tomasz Sakiewicz

Endek Michnik

Numer 366 - 20.11.2012
Sądziłem, że „Gazeta Wyborcza” nie będzie już w stanie mnie niczym zaskoczyć. Myliłem się. Okazało się, że po marszu „Razem dla Niepodległej” Bronisława Komorowskiego redaktor Adam Michnik radykalnie zmienił poglądy o swoim dotychczasowym wrogu – endecji. Tomasz Sakiewicz

Czas na pokojową rewolucję

Numer 351 - 02.11.2012
TOMASZ SAKIEWICZ

Jak wykluczono zamach

Numer 350 - 31.10.2012
Urządzenia wykrywające materiały wybuchowe pokazały, że w Tu-154M mogły być trotyl i nitrogliceryna. To znaczy, że wersji zamachu w tej sytuacji wykluczyć absolutnie nie wolno. W naszym śledztwie doszliśmy dalej. Mamy wyniki badań ze Stanów Zjednoczonych pokazujące, że w tupolewie był trotyl. Mamy też dziesiątki innych badań potwierdzających eksplozję.

Bez grubej kreski

Numer 346 - 26.10.2012
Nikt już chyba nie neguje, że katastrofa smoleńska jest największą kompromitacją rządzących elit od momentu upadku komunizmu. Co najmniej dopuszczono do zagłady prezydenta, dowództwa wojska i wielu historycznych postaci, jak Anna Walentynowicz czy Ryszard Kaczorowski. Jawną kompromitacją stało się potraktowanie ich ciał, które bezczeszczono i zamieniano.

Rosja i USA nie będą przyjaciółmi

Numer 328 - 05.10.2012
Przekonanie, że Amerykanie zaangażują się we współpracę z Rosją na dłużej, zawsze uważałem za pozbawione realnej wiedzy o sytuacji politycznej świata. Nawet jeżeli USA przeżywa okresy naiwnego pacyfizmu, to Rosja sama poszuka okazji do konfliktu. Posunie się tak daleko, że wejdzie w strefę istotnych amerykańskich interesów. Sojusznik USA, Turcja, została zaatakowana przez Syrię.

Walentynowicz znowu skruszyła mur

Numer 322 - 28.09.2012
Kiedy w sierpniu 1980 r. robotnicy upomnieli się o wyrzuconą z pracy Annę Walentynowicz, rozpoczęli największą pokojową rewolucję w Europie. To Walentynowicz wraz z koleżankami doprowadziła do tego, że strajk nie zgasł pod wpływem agentów SB po spełnieniu mało znaczących żądań. Była niewygodna dla elit okrągłostołowych i dlatego konsekwentnie niszczono jej legendę.

TVN dostał szanse na poprawę

Numer 320 - 26.09.2012
Sąd, odrzucając pozew TVN-u o naruszenie dóbr tej stacji poprzez nasz artykuł „WSI na wizji”, potwierdził rzecz oczywistą – że nie atakowaliśmy konkretnego programu, ale przedstawialiśmy klimat i atmosferę telewizji, w której kręcą się osoby powiązane z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi.

Egzorcyzm dla „Codziennej”

Numer 312 - 17.09.2012
Jeżdżąc po Polsce, dowiedziałem się ostatnio, że są miejsca, gdzie codziennie o godz. 21 w intencji naszej gazety odprawiany jest Apel Jasnogórski i odmawiany różaniec. Niedawno na spotkaniu z klubami „Gazety Polskiej” z Pomorza otrzymałem medalion ze św. Benedyktem, nad którym pewien ważny duchowny odprawił egzorcyzm. Identyczny medalion chcą przekazać Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Niepoprawni

Numer 310 - 14.09.2012
Kiedy dwa miesiące temu zawierałem wraz Kasią Hejke umowę z nowym inwestorem na „Codzienną”, nie stawialiśmy żadnych twardych warunków finansowych. Dzięki temu obydwoje do dziś pracujemy za darmo. Postawiliśmy za to jeden warunek zupełnie nieprzekraczalny: niezależność redakcji. Każdy w życiu ma to, czego naprawdę chce – jesteśmy więc biedni, ale niezależni.

Ciąg dalszy nastąpił

Numer 304 - 07.09.2012
Mijają właśnie 73 lata od momentu, gdy ukazał się ostatni numer sanacyjnego dziennika „Gazeta Polska”. Wydawany był wtedy przez obóz związany z rządzącymi elitami II Rzeczypospolitej. Obrona ojczyzny, jej podstawowych wartości, mobilizacja wobec zagrożenia niepodległości, to tematy wrześniowych numerów codziennie wychodzącej „Gazety Polskiej”.

300 razy „Codzienna”

Numer 300 - 03.09.2012
Rok temu podjęliśmy decyzję, że startujemy z „Gazetą Polską Codziennie”. Początki były dla nas niezwykle trudne. Pieniędzy mieliśmy bowiem góra na jeden miesiąc. Zakładaliśmy, że sukcesem będzie dotrwanie do wyborów, za cud uważaliśmy utrzymanie się do grudnia. Jednocześnie w momencie naszego ukazania się kompletnie zawalił się rynek prasy.

Mądrze wybrać pole bitwy

Numer 298 - 31.08.2012
Wzrost gospodarczy kraju spada do granicy bliskiej poważnych problemów społecznych. Całkowicie zawalił się plan budowy dróg i autostrad. Budowa drugiej linii metra w Warszawie zamieniła się w podziemną rzekę. Koleje funkcjonują gorzej niż za czasów komuny. Nasze państwo powoli staje się popychadłem wielkich mocarstw, a ośmieszają nas nawet nieduże kraje, takie jak Litwa.

Szef zawsze odpowiada

Numer 292 - 24.08.2012
Wbrew pozorom nie obwiniam premiera Donalda Tuska o to, co jego syn robił w aferze Amber Gold. Rodzice nie mogą odpowiadać za dorosłe dzieci. Prawdę mówiąc, często trudno odpowiadać nawet za dzieci dorastające, a cóż dopiero za takie, które już wyfrunęły z domu. Pretensję do Donalda Tuska mam natomiast jako do szefa szefów służb, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Finansów i innych.

Zdejmowanie ochrony

Numer 290 - 22.08.2012
W pamięci została mi jedna z miesięcznic tragedii smoleńskiej. 10 października 2010 r. pod warszawską katedrę przyszło bardzo wielu ludzi. Niewielka, ale głośna grupa zwolenników Komorowskiego i Palikota czekała na nas pod Pałacem Prezydenckim. Już od kilku dni mieliśmy przeczucie, że może zdarzyć się coś naprawdę złego.

Podziękowanie

Numer 284 - 14.08.2012
W związku z zakończeniem mojej kadencji w Zarządzie Forum SA, wydawcy „GPC”, serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom Spółki, szczególnie administracji, za rok ciężkiej i ofiarnej pracy, dzięki której udało się powołać do życia „Codzienną”. Życzę nowemu Zarządowi wielu sukcesów w pracy na trudnym rynku. Tomasz Sakiewicz Członek Zarządu









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama