Tomasz Sakiewicz

ŻEGNAJ, JACKU

Numer 118 - 28.01.2012
Tomasz Sakiewicz

Dzisiaj każdy mówi „Gazetą Polską”

Numer 117 - 27.01.2012
Nasza walka z kolejnymi kłamstwami fundowanymi nam przez reżimową propagandę przyniosła efekty. Kłamstwo przegrywa. Obserwując kioski z prasą, widzę, jak wiele redakcji postanowiło skopiować stare czołówki „Gazety Polskiej”.

Dlaczego Miller musi kłamać

Numer 111 - 20.01.2012
Od początku było jasne, że postawienie Jerzego Millera na czele komisji badającej katastrofę smoleńską podważa wiarygodność całego śledztwa. To jemu podlegało Biuro Ochrony Rządu, które dopuściło się rażących zaniedbań w czasie wizyty prezydenta w Smoleńsku. Miller wraz z szefem BOR-u gen. Marianem Janickim powinien dzisiaj tłumaczyć się w prokuraturze z działań podległych im służb.

Regulator Kiszczaka w SKOK-ach

Numer 109 - 18.01.2012
III RP nie została założona przez obywateli. Założył ją Czesław Kiszczak, dogadując się przy Okrągłym Stole z częścią elit solidarnościowych. Mimo tego grzechu pierworodnego była szansa, żeby polskie społeczeństwo stało się obywatelskie. Dzięki uwolnieniu rynku, swobodzie działania organizacji społecznych, niezależnym mediom można było odtworzyć infrastrukturę życia publicznego.

Rzecz o honorze

Numer 105 - 13.01.2012
Nigdy żadne próby samobójcze nie spotkały się u mnie z jakąkolwiek formą akceptacji. Większość samobójstw to wołanie o pomoc. Często jest to wołanie bez echa, poprzedzone głębokim załamaniem psychicznym. Bez względu na powody tragicznej decyzji ma ona zawsze drugie dno. Właśnie dlatego nad takim człowiekiem należy się pochylić i udzielić mu, jeżeli przeżyje, realnej pomocy. Tzw.

To nie jest kraj dla normalnych ludzi

Numer 102 - 10.01.2012
Wszystko, co dzieje się wokół sprawy smoleńskiej, tchnie nienormalnością. Próba samobójcza prokuratora płk. Przybyła jest tylko kolejnym dowodem na to, jak bardzo zdegenerowała się przestrzeń polityki w Polsce. Prezydent nie powinien lecieć samolotem kupionym w Rosji i remontowanym przez kumpli Putina.

Brat wiedział, że go śledzili

Numer 2 - 10.09.2011
Nadszedł czas, by pan Michnik i jego podwładni nauczyli się żyć w demokracji – z JAROSŁAWEM KACZYŃSKIM rozmawiają KATARZYNA GÓJSKA-HEJKE I TOMASZ SAKIEWICZ Czy ma Pan pomysł, jak przejąć władzę w Polsce? Proszę nie spodziewać się sensacyjnej odpowiedzi – chcę wygrać wybory. Ale to za mało, by zacząć rządzić. Sondaże nie wskazują, aby PiS

Dziesięć lat mitu

Numer 97 - 03.01.2012
Dziś umiera utopia wspólnej waluty. Powodzenie projektu euro zależało od stworzenia jednego państwa. Przez pewien czas usiłowano wziąć wspólnotę państw pod but niemiecko-francuski, jednak niepodległość narodów uratował David Cameron. O sile pieniądza decyduje jego przewidywalność. Nie ma znaczenia, czy za podstawową jednostkę monetarną kupimy kilogram szynki, czy pudełko zapałek.

„Codzienna” do kawy i śniadania

Numer 1 - 09.09.2011
8 września 1939 r. przestała się ukazywać „Gazeta Polska pismo codzienne”. Od XIX w. redakcje „Gazety Polskiej” starały się przyciągać ludzi kochających Polskę. Służyły czytelnikom informacjami, opowiadały, co istotnego dzieje się w kraju i na świecie. Obecny dziennik – „Gazeta Polska Codziennie” – jest ideową mutacją istniejącego od 1993 r.

Dziękuję każdemu z Was

Numer 94 - 30.12.2011
Dostałem od Państwa tysiące maili, SMS-ów i listów z życzeniami. Wszystkie przeczytałem, ale nie byłem w stanie na nie odpowiedzieć. Za każdy z nich bardzo dziękuję. Bardzo wielu z Państwa traktuje nas jak swoją rodzinę. Rodzina to nie więzy krwi, ale więzy serca. Przekonałem się o tym ostatnio nader mocno. W ciągu ostatnich sześciu lat stworzyliśmy największą grupę medialną po prawej stronie.

Fałszowali, bo wiedzieli, że mogli

Numer 89 - 23.12.2011
Córka śp. Zbigniewa Wassermanna ujawniła, że protokoły sekcji ciała jej ojca zostały sfałszowane. Fałszerstwa subtelne nie były. Dokonano ordynarnych przekłamań, które widać gołym okiem. Część tych działań da się wyjaśnić stosunkiem Rosjan do polskiej delegacji, czyli pogardą. Pozostałych bez wyjaśnienia prawdziwych przyczyn katastrofy pewnie wyjaśnić się nie da. Zaskakuje jednak coś innego.

Jak PiS odzyskał elektorat

Numer 83 - 16.12.2011
Po wyborach socjolodzy i politolodzy wieszczyli koniec PiS-u. Nie dość, że przegrał z bardzo słabą Platformą, to jeszcze doszło w partii do najpoważniejszego w historii rozłamu. Rozłam ten był groźny, gdyż tym razem zahaczył o twarde jądro PiS-u. W swoich komentarzach radziłem wtedy, by Prawo i Sprawiedliwość szukało zwolenników nie po lewej stronie, czyli w centrum, a po prawej.

Europa idealna

Numer 73 - 05.12.2011
Życie nie znosi stanów pośrednich. Unia Europejska się sypie, bo była czymś pomiędzy superpaństwem a związkiem wolnych państw. Dla większości jej członków istniała wspólna waluta, ale nie było wspólnego rządu, który kontrolował jej wydawanie. Są więc dwie oczywiste i sprzeczne ze sobą rady, jak wyjść z tej sytuacji.

Komorowski został prawicowcem

Numer 71 - 02.12.2011
Ostatnio prezydent Bronisław Komorowski zaskakuje prawicowy elektorat i jeszcze bardziej swój własny obóz. Najpierw, krytykując najazd niemieckich bojówkarzy, poparł ideę Marszu Niepodległości. Potem zganił Radosława Sikorskiego za jego paneuropejskie (czytaj: pannie-mieckie) projekty. Gdyby na jego miejscu zasiadał ktoś z PiS-u, zachowywałby się w tych sprawach podobnie.

Rosja grozi USA

Numer 65 - 25.11.2011
W ostatnich latach stosunki Stanów Zjednoczonych i Rosji opierały się na wierze administracji amerykańskiej w to, że Moskwa może być ważnym partnerem w rozwiązywaniu problemów w Afryce Północnej i Azji. Nie wiadomo, czy bilans tej współpracy jest dla USA korzystny. Kreml tradycyjnie lubi rozwiązywać te problemy, które sam wywołał.

Dwa kondominia

Numer 61 - 21.11.2011
Kryzys Unii Europejskiej i strefy euro powoduje, że organizacje unijne są zastępowane mniej lub bardziej realnymi porozumieniami państw. Pół biedy, kiedy o sprawach wewnętrznych decyduje porozumienie, w którym uczestniczą zainteresowani. Gorzej, tak jak w wypadku Grecji, kiedy społeczeństwo dowiaduje się z zewnątrz, jaki powinno mieć rząd i politykę społeczno-gospodarczą.

I znowu gramy w piłkę

Numer 59 - 18.11.2011
Nowy rząd nikogo nie zaskoczył. Po cichu wywalono z niego Jerzego Millera odpowiedzialnego za kompromitację smoleńskiego raportu. Z nie-wiadomych przyczyn zniknął Krzysztof Kwiatkowski, w kuluarach Sejmu mówi się, że zbyt wiele emocji wywołała zmiana prawa korzystna dla Ryszarda Krauzego.

Niepodległość to przyszłość

Numer 53-54 - 10.11.2011
Istnienie narodów nie jest etapem przejściowym w rozwoju cywilizacji. Istnieją inne ludzkie wspólnoty, jednak żadne nie są tak trwałe i nie mają takiej zdolności rozwoju. Narody tworzą własny krąg kultury i organizacje, z których najważniejszą jest państwo. Narody nie są do siebie podobne. Jedne łakną wolności i demokracji, innym wystarcza stabilność i silne przywództwo.

Zakończmy ten horror

Numer 55 - 14.11.2011
Ostatni 11 listopada może niestety stać się wzorcem obchodzenia tego dnia. Elity władzy zapracowały na to, by święta zastąpiła konfrontacja. Kil-ka lat temu organizowaliśmy radosne śpiewanie patriotycznych pieśni. Dla starszych był Jan Pietrzak i Marcin Wolski, dla młodszych De Press. Zakazy i wystraszanie sponsorów, brak współpracy mediów publicznych zablokowały ten pomysł.

Ziobro planował to od dawna

Numer 51 - 08.11.2011
Sytuacja Prawa i Sprawiedliwości jest niewesoła. Macie zamieszanie we własnych szeregach, a z drugiej strony nie ma w Sejmie siły, z którą moglibyście współpracować. Jak można w takich warunkach uprawiać politykę?