Tomasz Sakiewicz

Głupcy czy sabotażyści?

numer 1821 - 08.09.2017




„Dragon” i „Zapad-17”

numer 1827 - 15.09.2017
Wczorajszy „Dodatek Pomorski” „Codziennej” opisał niezwykły obrazek, jaki można było ujrzeć w porcie gdańskim. Oto ogromny okręt przywiózł ponad tysiąc pojazdów bojowych US Army, w tym czołgi M1 Abrams, bojowe wozy piechoty Bradley, samobieżne haubice, ciężarówki i samochody terenowe. Tak ogromnej dostawy sprzętu wojskowego do Polski nie było już bardzo dawno, a może i nigdy.

Patrioci i zdrajcy

numer 1874 - 10.11.2017
11 listopada jest wielkim polskim zwycięstwem, odniesionym po ponad czterech latach krwawej wojny, którą przegrali wrogowie Polski – zaborcy.

Tradycja starsza niż Stalin i Hitler

numer 2413 - 23.08.2019
Pakt Ribbentrop-Mołotow jest jedynie opisaniem stałego paradygmatu niemiecko-rosyjskiej polityki podziału Europy Środkowej między państwa (lub państwo) niemieckie i rosyjskie. Rosja dążyła do podboju terenów zamieszkanych głównie przez ludność, którą uznawała za ruską, czyli m.in. Białorusi i Ukrainy, a Niemcy części katolicko-protestanckiej.

Szwejk idzie na wojnę

Numer 1069 - 20.03.2015

Drwiny zamiast śledztwa

Numer 1084 - 08.04.2015

Gra służb wokół Smoleńska

Numer 1085 - 09.04.2015
„Tajne akta S” Jürgena Rotha, stawiające tezę o celowym zamachu rosyjskich służb w Smoleńsku, bez względu na grę, która w tej chwili wokół niej się toczy, spowodowały gwałtowny wzrost zainteresowania tragedią z 10 kwietnia 2010 r. za granicą, szczególnie w Niemczech. Tymczasem w Polsce publikacja ta jest przykrywana bardzo nieudolną akcją przecieku nowej wersji stenogramu z prokuratury.

Nie zostawiajmy Polski łobuzom

Numer 1120 - 21.05.2015
WYBORY NIE GŁOSUJ ZA RZĄDAMI WSI Zawalczmy o nią przy wyborczych urnach, dla naszych dzieci, które masowo emigrują z kraju, dla nas i dla następnych pokoleń.

Dziedzictwo godności

Numer 1252 - 24.10.2015
Nie należałem do grona najbliższych znajomych Lecha Kaczyńskiego. Pod koniec życia kazał mi przejść ze sobą na „ty”, doceniając odwagę naszego środowiska – choć miałem wrażenie, że czasem patrzył na nas jak na kosmitów. To wszystko nie ma jednak dla mnie dziś znaczenia. Wielkie znaczenie ma za to jego polityczna myśl i godność, z jaką pełnił swój urząd.

Pułapka na Polskę

numer 1939 - 31.01.2018
Przez ostatnich kilkadziesiąt godzin na Polskę został wykonany jeden z najsilniejszych w historii propagandowych ataków, które mogą mieć gigantyczne znaczenie w polityce naszego kraju, a długofalowo wpłynąć na nasze bezpieczeństwo. Zamiast zapobiec szkalowaniu Polski, co miała uczynić nowelizacja ustawy o IPN-ie, cały świat usłyszał o „polskich obozach zagłady”.

Potwór ze śmieci

numer 2426 - 07.09.2019
Robert, czy wyrzuciłeś już śmieci? – spytała z kuchni mama. Chłopiec, od kiedy skończył siedem lat, miał w swoich obowiązkach domowych sprzątanie pokoju i wynoszenie śmieci. Pokój sprzątał zawsze tak samo, czyli niedbale. Wpychał zabawki pod tapczan, wciskał na siłę papiery do szuflad, wreszcie rozrzucone ubrania zgarniał na kupę i przykrywał kocem.

Książę kwiatów

numer 2432 - 14.09.2019
Krysia rzadko bawiła się ze swoimi koleżankami. Jako starsza siostra musiała spędzać wiele czasu z młodszymi braćmi, których nieustannie pilnowała. Nie było to proste: bracia naprawdę potrafili dokazywać. Czasem, kiedy miała już wszystkiego dosyć, biegła na łąkę, kładła się na trawie i patrzyła w niebo, na wolno przesuwające się chmury.

Łóżko pełne czarów

numer 2444 - 28.09.2019
Robert nigdy łatwo nie zasypiał. Poduszki uwierały go w głowę, a plecy bolały. Zawsze tłumaczył mamie, że to przez kanciaste łóżko. Pochodziło ono prosto z wielkiego sklepu, w którym sprzedawano niemal same kanciaste meble. A jak Robert nie zasypiał w porę, to potem nie mógł się dobudzić i wstać do szkoły.

Amerykańska kropka nad i

numer 2443 - 27.09.2019
Podpisana w Nowym Jorku przez prezydentów Polski Andrzeja Dudę i Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa deklaracja w sprawie pogłębienia współpracy militarnej obu państw ma zasadnicze znaczenie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszego kraju, ale też całej wschodniej flanki Paktu Północnoatlantyckiego.

Co widzi kataryniarz

numer 2438 - 21.09.2019
Kataryniarz jest tak samo ważny w Paryżu, jak bagietki albo aromatyczna kawa. Bez kawy Paryż nie pachnie sobą, bez bagietek nie smakuje, jak powinien, a bez muzyki z katarynki brakuje melodii, które są tu od zawsze. Jakiś czas temu wielka krzywda stała się Paryżowi, bo ludzie założyli na uszy słuchawki i każdy zaczął słuchać własnej muzyki.

Ludożercy w narożniku

numer 2437 - 20.09.2019
Po piątce Kaczyńskiego pewnie trudno było wymyślić równie wielki program, choćby ze względu na koszty. Tym bardziej że PiS chce spełnić inny wielki cel gospodarczy: zrównoważony budżet.
Tym razem świadczenia zaproponowane przez PiS jednak nie wygenerują aż takich wydatków budżetu.
Efekt wyższej płacy minimalnej

​Putinowska Rosja i nieukarane zło

numer 2437 - 20.09.2019
Podważanie przez Rosję oczywistych faktów, jak tego, że zawarła pakt z Hitlerem dotyczący podziału Europy, a wcześniej po cichu dogadywała się nawet w sprawie prześladowania Żydów, a wszystko to zostało zwieńczone zbrojną napaścią na Polskę, wynika z tego, że po II wojnie światowej Rosja została zaliczona do ofiar, a nie agresorów. Nieukarane zło mści się dzisiaj.

Na skrzydłach F-35

numer 2431 - 13.09.2019
Zakup amerykańskich myśliwców wielozadaniowych piątej generacji jest nie tylko decyzją polityczną, strategiczną, lecz także cywilizacyjną. Nie ma tej klasy maszyn masowo produkowanych, które Polska mogłaby bezpiecznie kupić. Jeśli zatem chcemy mieć najlepszy na świecie sprzęt, zdolny bronić naszego nieba, samolot F-35 był jedynym wyborem.

Niedocenione przemówienie

numer 2425 - 06.09.2019
Od kilku dni trwa przedziwna kampania pomniejszania wagi przemówienia wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a, choć było ono nie mniej ważne niż przemówienia prezydentów Polski i Niemiec. To, o czym mówił, ma dziś kluczowe znaczenie dla sporu cywilizacyjnego, który przebiega w poprzek Polski, Europy, USA i całego zachodniego świata.

​Historia i szambo

numer 2419 - 30.08.2019
Spotkanie głów państw Warszawie, w tym prezydenta USA, z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej ma znaczenie historyczne. Tym razem naprawdę znaleźliśmy się w obozie zwycięzców. Cywilizowany świat musi uznać, że jako pierwsi przeciwstawiliśmy się Hitlerowi. Ciekawe, że wizytę w Polsce Donalda Trumpa solidarnie próbują zakłócić postkomuniści, liberałowie i narodowcy.