Tomasz Sakiewicz

Most

numer 2564 - 22.02.2020
Mamo, jaka jest różnica pomiędzy bajką a niebajką? – Zosia robiła się coraz starsza i coraz mniej chciała wierzyć, że bajki są prawdziwe. Mama miała twardy orzech do zgryzienia. Długo się zastanawiała i wreszcie powiedziała do Zosi:
– W bajce jest możliwe wszystko, w co zechcesz uwierzyć. Poza bajką jest możliwe tylko to, w co wierzyć nie trzeba.

​Furia i strach

numer 2563 - 21.02.2020
Od kilku tygodni odbywa się bezprzykładny atak na media Strefy Wolnego Słowa, na naszych dziennikarzy, klubowiczów i na mnie osobiście. Nigdy nas nie oszczędzano i jestem przyzwyczajony, że atakują nas znacznie silniej niż innych. Sprawa marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego zachwiała pomysłem opozycji na stworzenie z Senatu państwa na wewnętrznej emigracji.

Szept syreny

numer 2558 - 15.02.2020
Słyszeliście o morskich syrenach, pół kobietach, pół rybach? Każda z nich ma niezwykły dar: swoim śpiewem potrafi zwabić człowieka, tak że pójdzie za nią w odmęty mórz. Niejeden marynarz, zasłuchany w śpiew syreny, porzucał okręt, by płynąć na oślep. A co było potem?

​Wiedzą, że tego nie wygrają

numer 2557 - 14.02.2020
Demonstracja obywatelska w obronie reformy sądów, w której wzięły udział dziesiątki tysięcy osób, zrobiła duże wrażenie nie tylko w Polsce, lecz także w UE, a właściwie na całym świecie. Pokazywały ją media od Australii po Meksyk. Wielkie wrażenie robi też społeczna akcja mejlingowa wyjaśniająca, o co chodzi w konflikcie wokół polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Rycerz

numer 2552 - 08.02.2020
Tato, jak zostać rycerzem? – Piotruś dopytywał swojego ojca.
– Czy trzeba mieć ładną zbroję i miecz?

Obywatele wolnej Polski

numer 2551 - 07.02.2020
Kiedy tydzień temu zwróciłem się do Państwa z apelem o wsparcie demonstracji na rzecz reformy sądownictwa, nie spodziewałem się aż tak wielkiego odzewu. Mamy zgłoszenia tysięcy osób, które chcą wziąć udział w demonstracji. Ludzie nie tylko z całej Polski, lecz także Polonia spontanicznie przygotowują przyjazdy.

Duch gór

numer 2546 - 01.02.2020



​Obrońmy naszą suwerenność

numer 2545 - 31.01.2020
Ze wszystkich niemal klubów „Gazety Polskiej” i wielu innych środowisk płyną żądania, byśmy włączyli się w obronę suwerenności Polski, konstytucji, Trybunału Konstytucyjnego oraz reformy wymiaru sprawiedliwości. Już czas się zorganizować się i powiedzieć wyraźnie, że Polacy nie dadzą sobie narzucić żadnej formy podległości, że suwerenność Polski jest dla nas wartością niezbywalną.

​Walka ma sens

numer 2539 - 24.01.2020
Potężna akcja dyplomatyczna i informacyjna Polski w mediach polskich i przede wszystkim zagranicznych przy udziale prezydenta i rządu oraz wielu mediów prywatnych, w tym Strefy Wolnego Słowa, które uświadamiały światu, jaka jest prawda o Holokauście, kto był ofiarą, a kto był katem, dała efekty.

Mysz i Jeż

numer 2534 - 18.01.2020
Mysz Karolinka należała do królewskiej rodziny. Tak przynajmniej o sobie mówiła. Jadła najlepsze sery i spała na dywanie. Nie zadawała się z każdą myszą, tylko z tymi najlepiej urodzonymi. Dom, który najczęściej odwiedzała, pełen był myszy i nie miał żadnych pułapek. Karolinka ze wzgardą patrzyła na koleżanki gorzej urodzone i gorzej karmione.

Nie dajmy sobie wejść na głowę

numer 2533 - 17.01.2020
Kilka lat temu Unia Europejska chciała nas karać za to, że nie zgodziliśmy się na masowy i niekontrolowany napływ muzułmańskich uchodźców. Od tej pory część rządów, które miały takie pomysły, upadła, a sama Unia zmieniła politykę w tej sprawie. Teraz Polska i Węgry mają być karane za to, że nie godzą się na prymat urzędników europejskich nad demokratycznym wyborem społeczeństwa.

Stworzenie

numer 2528 - 11.01.2020
P

​Donald Trump wygrał z ajatollahami

numer 2527 - 10.01.2020
W chwili, gdy piszę ten komentarz, a sytuacja zmienia się dosyć dynamicznie, wygląda na to, że Donald Trump wygrał ostatnią potyczkę z Iranem. Zlikwidował najpoważniejszego wroga na Bliskim Wschodzie, mitycznego „generała cienia”, dowódcę oddziałów Al-Kuds, sił ekspedycyjnych irańskich Strażników Rewolucji, odpowiedzialnego za tajne operacje Iranu za granicą – gen. Kasema Sulejmaniego.

​System Grodzkiego

numer 2522 - 03.01.2020
Z publikowanych przez Radio Szczecin i nasze media informacji wynika, że kopertówki dla marszałka Tomasza Grodzkiego nie były wypadkiem przy pracy ani też rzadkim przejawem słabości. To był cały system wykorzystywania bardzo trudnej sytuacji pacjentów i ich rodzin. Byli naganiacze, były do tego specjalne przykrywki, jak fundacja, i był ostateczny beneficjent. Działo się to na ogromną skalę.

Noworoczne życzenie

numer 2518 - 28.12.2019
Zbliżał się nowy rok. Mama mówiła dzieciom, że każdy powinien pomyśleć sobie przed północą jakieś życzenie, to może się spełni. Podobno jest wróżka noworoczna, która podsłuchuje życzenia i te najfajniejsze spełnia. Nie spełnia wszystkich, o nie. Jest bardzo kapryśna. Czasem wręcz potrafi zrobić coś na opak, więc ostrożnie z tymi noworocznymi życzeniami.

Test na likwidację postkomunizmu

numer 2517 - 27.12.2019
 Od kilku tygodni dowiadujemy się o kolejnych osobach zgłaszających się do prokuratury, CBA oraz dziennikarzy, które twierdzą, że dały łapówkę obecnemu marszałkowi Senatu za podjęcie czynności medycznych. Łapówki w służbie zdrowia to jedna z najbardziej ohydnych pozostałości PRL i pierwszej dekady epoki postkomunistycznej.

Przybysz

numer 2514 - 21.12.2019
Piotr przechodził koło niego codziennie. To trwało całe tygodnie. Kiedy szedł z mamą do przedszkola na rogu, pojawiał się starszy pan. Mama trzymała chłopca mocno za rękę, bo właśnie zbliżali się do jezdni. Starszy pan miał podarte ubranie, niedbale uczesane włosy i potarganą brodę. Trzymał kubeczek, do którego ludzie wrzucali pieniądze. Wtedy mama mocniej ściskała rękę Piotrusia.

​Musimy walczyć o zmiany w sądach

numer 2513 - 20.12.2019
Opór wokół zmian w wymiarze sprawiedliwości to ostatnia linia obrony systemu postkomunistycznego. W sądach mogłoby nie być ani jednego komunisty, ani jednego PZPR-owca, ale system stworzony przez Bieruta i Duracza, a twórczo rozwinięty przez Kiszczaka, którego służby delegowały sędziów do Sądu Najwyższego jeszcze na koniec PRL, trwałby w najlepsze.

Szczęście

numer 2508 - 14.12.2019
Janek był przekonany o swoim pechu. Kiedy szedł ulicą, trafiał na jedyną leżącą na chodniku skórkę od banana. Oczywiście nieraz się na niej poślizgnął. Przejeżdżający obok samochód potrafił ochlapać go jako jedynego wodą, w czasie gdy na innych nie spadła nawet kropla. Ale jak pech, to pech.

​Jawny pucz nadzwyczajnej kasty

numer 2507 - 13.12.2019
Z wypowiedzi liderów organizacji sędziowskich, w tym prezes Sądu Najwyższego, jasno wynika, że mamy do czynienia ze zwykłą próbą puczu. Część sędziów nie uznaje obowiązującego prawa, a nawet kompetencji demokratycznie wybranych organów państwa do stanowienia tego prawa. To znaczy organa te mogą stanowić prawo, o ile będzie się ono podobało sędziom.