Marcin Wolski

Sen pierwszej prezes

numer 2540 - 25.01.2020
Z nadzieją, że to jakoś
kupi naród ciemny,
wprowadza pani Gersdorf
własny stan wojenny.
Prezydenta, parlament
do kąta zagoni,
poprą ją wszak różowi,
zieloni, czerwoni.
Sędziów, co są niepokorni,
szybko internuje,
krytykantów uciszy,
pismaków zlustruje.
I słysząc, jak w Brukseli
wszyscy zachwyceni,

Nasze dylematy

numer 2539 - 24.01.2020
Kto tu wygra, nie zgadniesz,
choćbyś długo dumał:
kto wyższy, Sąd Najwyższy
czy jednak trybunał?
Czy kasta wyjątkowa
jest jak święta krowa?
Czy może kiedyś nastać
zgoda narodowa?
Może strach przed Putinem
zdoła nas pogodzić?
Czy polityk zna hasło
„po pierwsze nie szkodzić”?
Czy wystarczy nadzieja,

Alternatywka

numer 2538 - 23.01.2020
Wielkie cele i plany
ma Konfederacja,
jest miejsce w polityce i dla niej,
to racja.
Potrzeba orientacji,
co gadać chce skrajnie,
na jej tle ci mniej skrajni
wyglądają fajniej.
A jednak w starych partiach
błogi spokój chłodzi
głos półtora miliona i że „idą młodzi”.
To niepokój przedwczesny,
bo znaną metodą,

Partanina

numer 2537 - 22.01.2020
O co jeszcze sąsiadów
pan Putin oskarży,
jakie zbrodnie przypisze
Polakom w swej szarży?
Pogromy i zagładę
wspólnot narodowych,
wywózkę do obozów
i strzały w tył głowy,
sfingowane procesy,
intencje nieszczere,
agresję na Sowiety
do spółki z Hitlerem?
To, że kłamią na Kremlu
oczywisty banał,

Start

numer 2536 - 21.01.2020
Lew obudził się w Dudzie
i już cała sfora,
która nań ujadała z rana i wieczora,
że mięczak, nazbyt grzeczny,
słowem marioneta,
gdy wajchę przełożyła
wiadoma gazeta,
już krzyczy, że faszysta,
bezprawia amator,
przeciwnik Europy,
narwaniec, dyktator,
wróg elit, opętany

Dziękując z góry

numer 2535 - 20.01.2020
I jak tu nie dziękować
wciąż Armii Czerwonej
za wielkie wyzwolenie
ojczyzny skrwawionej?
Za zgwałcone kobiety,
skradzione zegarki,
za haracze ściągane
z polskiej gospodarki.
Było przeszło, choć czasem
chwytają mnie dreszcze:
czy nie pragną nas czasem
wyzwolić raz jeszcze?

​Z cienkiej rury!

numer 2534 - 18.01.2020
Przy finale Orkiestry
atrakcje są duże,
w jej ramach pokazano
gdzieś taniec na rurze.
Aż serduszka dzwoniły,
bawiły się dzieci,
nieważne są detale,
kiedy forsa leci.
Wszystkim się podobało przecież
widowisko,
rurę pewnie sprzedano,
ale co z artystką?
Gdy reszta jest milczeniem
– jak mawia poeta,

Jego Wieliczestwo

numer 2533 - 17.01.2020
W mediach szok i troszeczkę zafalował rynek,
trwa w teatrze Putina wymiana pacynek.
Już Miedwiediew w odstawce, traci fotel i mir.
Ciekawe, co dla siebie przewidział Władimir?
Wymianę konstytucji może zrobić łacno
i z dowolnej pozycji władać Federacją:
jako premier, prezydent czy marszałek Dumy,

Lepsze jutro

numer 2532 - 16.01.2020
Powoli, lecz skutecznie,
nieczuła na rady,
awangarda ludzkości
prze do własnej zagłady.
Chociaż prawo do Ziemi
zawdzięczamy Bogu,
pozbawiamy się futer,
cyrków, zoologów.
Jeszcze chwila,
a dzielni adwokaci świnek
wyczyszczą z mięs wszelakich
cały wolny rynek.
Kiedy wreszcie nastanie
kres tych fanaberii?

Książę z Bożej łaski…

numer 2531 - 15.01.2020
Gdziekolwiek spojrzysz,
świat cały przedstawia się kiepsko.
Kryzys dopadł już nawet
rodzinę królewską.
Dyskutują Angole z najwyższym napięciem,
dlaczego książę Sussexu
nie chce już być księciem.
Nie chce sławy, splendoru,
podziwu przez masy.
Zrezygnuje z wszystkiego.
Choć nie całkiem z kasy.

Sami swoi

numer 2530 - 14.01.2020
Co dalej z marszałkiem?
– wielu w Polsce duma:
„Może dać w kopertę,
wysłać przed Trybunał?
Zarzutów gotowych przecież
cała rolka,
jeśli nie korupcja, no to samowolka.
W Trybunale Stanu
bardzo się rozerwą,
tam ciągle dowodzi
Małgorzata Gersdorf!

Izwienitie

numer 2529 - 13.01.2020
Prezydent Iranu
zachował się godnie,
nie idzie w zaparte,
przeprasza za zbrodnie.
Wie, że prędzej czy później
– prawda go przytłoczy,
a jakoś nie umie
kłamać w żywe oczy.
Chociaż znam w pobliżu
takich dostojników,
co słowa „przepraszam”
nie mają w słowniku.
 

Logika europejska

numer 2528 - 11.01.2020
Europa uwielbia pouczać,
zawsze znajdzie się cel do ataku
– braci Węgrów musztruje się z klucza,
lecz najchętniej się wali w Polaków.
Wie Hiszpania i Rzesza czcigodna,
kibicując tresurze dla dziczy:
wyrok TSUE to więcej niż dogmat!
(Chyba że on ich samych dotyczy).
Wtedy sens się objawia głęboki

Izba wyższa

numer 2527 - 10.01.2020
 Od dawna maturzystów
męczy jeden temat,
opowiedzieć pokrótce,
czemu służy Senat.
Odpowiedzi możliwych
zestaw bardzo duży:
mówią – izba refleksji
lub biuro podróży,
przechowalnia, gdzie da się
przeżyć i za dietę,
azyl dobrze ukryty
pod immunitetem.
Muzeum, każdy może
znaleźć tam korupcję,

Prosto z Yad Vashem

numer 2526 - 09.01.2020
Ofiary milczą w grobach,
chociaż to ich święto.
Tym, co ratowali,
też usta zamknięto.
I choć winno wywołać
to wstydu rumieniec,
nad grobem przemawiają
Rosjanin i Niemiec.
Tam z hucpą tak właściwą
dla obojga nacji
jeden broni wolności,
drugi demokracji.
Następcy Adolfa,
następcy Stalina

Kanał

numer 2525 - 08.01.2020
Ani do Katalonii, ani do Doniecka
nie zamierza przyjeżdżać komisja wenecka.
Jej eksperci zadziałać mają niczym pałka,
w zgodzie z nagabywaniem Senatu marszałka.
Ja najchętniej bym szepnął komisji na ucho:
Czego tutaj szukacie, w Polsce całkiem sucho.
Wszystko działa i kwitnie za narodu zgodą,
to nie wasza Wenecja, która jest pod wodą…

Papier wszystko zniesie

numer 2524 - 07.01.2020
Warto, by w ramach jakichś odgórnych ustaleń
wywiesić w Unii „Księgę Życzeń i Zażaleń”,
gdzie każdy jeden frustrat, nie musząc się prosić,
mógłby na swą ojczyznę swobodnie donosić.
Czy to sędziów procesja, czy liderów grupka,
autorytet grający umiejętnie głupka,
celebryci – pragnący podobać się światu,

Zaloty

numer 2523 - 04.01.2020
Putin przykręcił kurek
z gazem Białorusi,
Ponoć bardzo ją lubi,
lecz niestety musi.
A wiadomo, gdy pragniesz
się w związku zespolić,
to należy uprzednio
partnera zniewolić,
upokorzyć, przydusić
i nasłać nań wojska
– głosi wypróbowana
metoda mongolska.
Czy tak będzie i teraz?
Łukaszenko, chłopie,

Spokój panuje w Warszawie

numer 2522 - 03.01.2020
„Źle się dzieje nad Wisłą
– władza wręcz sowiecka!”
– martwi się Unia, TSUE,
Komisja Wenecka.
Światowi dziennikarze
jadą do Warszawy,
by destabilizacji notować objawy.
I nie mogą zrozumieć
dziwnego narodu,
co w sylwestra nie pali
w mieście samochodów,
z policją nie chce walczyć,
sklepów nie rabuje,

Na ten nowy rok

numer 2521 - 02.01.2020
Nie jestem Gretą Thunberg
 – a więc nie ma sprawy,
by domagać się pilnie klimatu naprawy.
Trudno życzyć też szczęścia,
bogactwa, mądrości,
kiedy wielkie podziały
rosną wśród ludzkości.
Wyznam też ze szczerością
znaną różnym fobom:
mniejszości mnie nie kręcą
– niech zajmą się sobą.
Trzy sukcesy wystarczą,