Marcin Wolski

Świat według Włodzia

numer 2501 - 06.12.2019
W PRL-owskich podręcznikach
kwitła prawdziwa fantastyka.
O wyzwoleniu przez Sowietów
pełnym wiwatów i bukietów.
Gdzie wyzwoliciel, będąc wzorem,
świecił kulturą i honorem.
Chętnie naprawiał rower dziecku,
zabawiał pannę (po radziecku!).
A gdy się znalazł na jarmarku,
dał wszystkim biednym po zegarku...

Izba do wynajęcia

numer 2500 - 05.12.2019
Jest problem z prezesem,
toksycznym jak wirus,
który błyskawicznie
do fotela przyrósł.
Nie da się go ruszyć
przy pomocy prawa.
Nie wystarcza presja,
więc może ustawa?
Powszechna bezradność
po prostu aż boli.
Bo Izba Najwyższa,
ale bez Kontroli...
Jak to będzie działać,
bardzo się boimy

Róg narwala

numer 2499 - 04.12.2019
Jednorożec, aż do teraz,
chętnie herb brytyjski wspierał.
Chociaż, fakt to oczywisty,
nie chciał skrzywdzić terrorysty,
który przybył ubogacać…
(Gwałcić, rzezać i nawracać!).
Lecz na szczęście Polak z dala,
kiedy dorwał róg narwala,
uświadomił Brytyjczyka,
czemu służy heraldyka!

Powrót do rzeczywistości

numer 2498 - 03.12.2019
Wróciłem, chcąc na stare lata
przejechać się dookoła świata.
Widziałem rafy i rekiny,
las palm i kwietnych moc kobierców,
i Gauginowskie czar dziewczyny
oraz potomków ludożerców.
I wiem, strawiwszy czas w tropikach,
gdzie jest najlepsza egzotyka.
Gdzie prawo dżungli trwa niezmienne,
gdzie toczą boje się plemienne.

Polonia Restituta

numer 2480 - 12.11.2019
Nie darowano nam ojczyzny
w żadnym wersalskim gabinecie,
sami musieliśmy wyrąbać
prawo życia na tym świecie.
Górnik ze Śląska, chłop spod Gniezna,
rzemieślnik z Pragi, ksiądz z Ossowa
krakowski student, z Wilna piekarz
oraz dzieciaków garść ze Lwowa…
Gnali z Mandżurii i ze Szwajcarii,
z ciał swoich tworzyć chwały kurhan

Pamięć

numer 2478 - 09.11.2019
Między przyszłością a przeszłością
ludzkie istnienie ledwie chwilka,
lecz każdy może wybrać rolę:
wnuczki, babuni, łowcy, wilka….
Pod znakiem krzyża lub donośnie,
oddając głos za socjalizmem,
łatwo dziś wybrać orientację,
wiarę, marzenia i ojczyznę…
Nie załatwili nas w zarodku,
pozostawili mnóstwo wzorów,

Wielka Warszawska

numer 2477 - 08.11.2019
Co za afera, co z afera?!
Wszystko przez notes dewelopera.
W nim zapisane czarno na białem,
temu dawałem, w zamian dostałem...
Więc już się cieszą znawcy tematu,
że wsadzą cały warszawski ratusz.
Chyba że sądy spiszą się świetnie:
notes ukradną, Turek ucieknie!

Prawybory

numer 2476 - 07.11.2019
Donald Tusk zrezygnował
po bezsennych nocach,
dziś dręczy opozycję
choroba sieroca.
Kidawa – brak charyzmy,
Trzaskowski to leser,
Budka może za Grzesiem
ponosić neseser,
Zandberg za radykalny,
napytałby biedy.
Biedroń, a z nim pan Śmiszek
– urocza first lady...?
Bosak nazbyt jest drobny

Recydywa

numer 2475 - 06.11.2019
Marian Buczek, Dzierżyński,
Minc, Władysław Gomułka,
Bierut, Finder, Nowotko,
takoż Berman i spółka...
Napierają pod drzwiami
z ewidentnym zamiarem:
„Powrócimy do kraju
pod tęczowym sztandarem!
Nasze będą ulice,
kilku wróci na pomnik,
bo zwalniają się miejsca
po żołnierzach niezłomnych.
Wnet rozkwitnie dokoła

Wyścig szczurów

numer 2474 - 05.11.2019
Tusk zlecił tajny sondaż,
już z niego wiadomo,
że „króla Europy” czeka tęgi łomot.
I dlatego nie wróci na swoje podwórko,
zadowoli się obcą tłustą synekurką.
A u nas nadal młocka
– codzienna zabawa,
Zandberg, Bodnar, Kosiniak,
Biedroń i Kidawa.
Każdy jedność wychwala
zwycięską i godną,

Zaduszki

numer 2473 - 04.11.2019
Gdy jakaś generacja rusza,
jest niczym hufiec silny, karny.
Łomocą bębny, śpiewa dusza – młodzieńcza cząstka wielkiej armii.
Lecz lata koszą niczym brzytwa,
więcej zadyszki, mniej muzyki,
kolejny przemarsz szarża, bitwa,
wciąż trudniej uzupełniać szyki…
Tym, co zostali, już się nie chce,
znikają bliscy i kochani,

Przed sezonem

numer 2472 - 31.10.2019
Jak siedzieć? – im bliżej
do momentu startu,
tym bardziej w Sejmie
temat to sporów i żartów.
Wszyscy pragną do centrum, z wyjątkiem Lewicy,
nikt nie chce zostać z tyłu,
lecz bliżej mównicy.
Choć gdy spojrzeć na Senat,
nastroje wspaniałe,
tu przynajmniej wiadomo,
czyj będzie marszałek.

Mała Sycylia

numer 2471 - 30.10.2019
Burmistrz z Włoch już pod kluczem. Dowód, że potrafi
władza działać stanowczo,
postawić się mafii
i wypalać korupcję gorącym żelazem.
Czy sięgnie jeszcze dalej?
Może innym razem.
Dość przecież ojców chrzestnych z przestępczej ferajny,
pismaków podnajętych
i sędziów sprzedajnych.
Ale wciąż mam nadzieję,
że zwycięży prawo,

Prognoza pogody

numer 2470 - 29.10.2019
W powyborczym rozchwianiu
nastrojów i postaw
nadciąga front polarny
o nazwie „Jarosław”.
Drżą resztki złotych liści,
bo nachodzą mrozy.
Specjaliści meteo
tworzą nastrój grozy:
„Wsie zawieje, gołoledź
wnet nastanie w miastach,
odczuje ochłodzenie
wyjątkowa kasta.
Cała Polska pogrąży się

Święto pojednania

numer 2469 - 28.10.2019
Wiadomości z Hiszpanii
cały świat obiegły:
wyrzucono już Franco z Doliny Poległych.
Fakt, nie był niewiniątkiem,
lecz szefem sił zbrojnych,
co wstrzymały komunizm, nie weszły do wojny.
A po latach w dolinie,
wokół swego grobu,
zbudował nekropolię zwaśnionych stron obu,
chrześcijański monument
cnoty pojednania.

​Tęczowy tydzień

numer 2468 - 26.10.2019
Aby zmniejszyć konflikty, które straszą co dnia,
można by rozdać partiom różne dni tygodnia.
Może będzie tragedia, a może komedia,
gdy zacznie rotacyjnie przydzielać się media.
Poniedziałek dla PiS‑u, niech chwali reformy,
wtorek dzień krytykantów z szeregów Platformy.
Środę razem z Kukizem mogą brać ludowcy,

Wolne miasta

numer 2467 - 25.10.2019
Pan burmistrz Budapesztu,
ponoć w słusznej sprawie,
sojusz zaproponował
Pradze i Warszawie.
Nad głowami narodów
niezbyt postępowych
chce forsy niezależnie
od swych władz państwowych.
W przyszłości w koalicji
zapewne popłyną
z Andorą, Lichtensteinem
oraz San Marino.

Szkolenie na Wiejskiej

numer 2466 - 24.10.2019
Szkolą się debiutanci
w rzemiośle sejmowym,
gdzie siadać, czym głosować,
jak żyć w świecie nowym.
Resztę szybko poznają
w codziennej praktyce,
jak się zrywa obrady,
blokuje mównicę,
umyka dziennikarzom,
gromi przeciwników,
jak można demonstrantów
wwozić w bagażniku.
Jak łamać dyscyplinę,

Widzi Misio

numer 2465 - 23.10.2019
W roli wróżki Kamiński wypada dość blado.
„Koniec PiS‑u” ogłosił przed ponad dekadą.
Po drodze jego dawnych kolegów klub spory:
pięciokrotnie wygrywał przeróżne wybory,
zyskiwał coraz więcej, wprowadzał reformy,
bezlitośnie obnażał inercje Platformy.
zapewnił swym rodakom poczucie dostatku...
Ale Misio wciąż wieszczy o jego upadku.

Bezmięsna apokalipsa

numer 2464 - 22.10.2019
Nasza nowa noblistka
bredzi jak Wałęsa,
ale Lechu przynajmniej
nie wyklina mięsa.
Nie twierdzi,
że w istocie jesteśmy jak kaci,
co chętnie pożerają
swych mniejszych współbraci.
A że każdy fanatyzm
ma charakter ośli,
przyjdzie czas na bezwzględną
ochronę dla roślin.
I za latek pięćdziesiąt