Marcin Wolski

Zawrót głowy od sukcesów

numer 2458 - 15.10.2019
Rzadko się udaje w politycznej skali
taka sytuacja, że wszyscy wygrali.
PiS, bo będzie rządzić, KO, bo jest druga,
(że z marnym wynikiem – Wałęsy zasługa!)
Lewica powraca z makijażem modnym.
Związek Kamysz–Kukiz okazał się płodny.
A Konfederacja barwna niesłychanie,
brylować zacznie na szklanym ekranie.

Koniunktura

numer 2457 - 14.10.2019
Gdy popatrzeć na dzieje ojczyste,
tysiąclecie – szmat czasu niewąski
– parę razy trafiała nad Wisłę
koniunktura korzystna dla Polski.
Z różnym skutkiem toczyło się dzieło,
nieraz diabeł nam w garnkach pitrasił,
miał sukcesy Łokietek, Jagiełło,
a upadki Wazowie i Sasi...
Dziś perspektyw horyzont otwarty

Frekwencja

numer 2456 - 12.10.2019
Różne sny prześladują rodaków,
jednych seks, innych jego absencja,
a mnie z braku ciekawszych tematów
wciąż się śni Towarzyszka Frekwencja.
Ma tę wadę, że lubi się łudzić,
że i bez niej się wszystko ułoży,
woli w domu się troszkę ponudzić,
dłużej pospać lub wcześniej położyć.
Lecz, choć czytam sondaży zaklęcia,

Druga szansa

numer 2455 - 11.10.2019
Z krypt omszałych, z niebytu,
z jakiejś mysiej dziury,
z leśniczówek, na miotle
z samej Łysej Góry
ciągnie zastęp upiorów,
widm, maszkar i zombi.
Wnet wielkie zmartwychwstanie
TVN odtrąbi.
I będą się radować,
że wróciła szansa,
stypendyści Sorosa
tudzież Timmermansa.
Dał Schetyna im szansę,

Cuda, cuda...

numer 2454 - 10.10.2019
Cuda stają się u nas dyscypliną świecką.
Święty Biedroń ratuje z samochodu dziecko.
Święty Włodek Czarzasty ożywia lewicę.
Święty Neumann moralność tworzy w polityce.
Po wodzie pójdzie Kukiz do chłopskiej obory.
Kidawa pstryknie palcem i wygra wybory.
A wolność, demokrację, szmal na każdym stole
zapewni bez trudności wszystkim święty „Bolek”.

Maskota

numer 2453 - 09.10.2019
Był aplauz, oklaski, cieszył się chłopina,
teraz się Platforma od niego odcina.
Uznanie elity smakowało słodko,
ale przeholował, przestał być maskotką.
Zdrada popleczników ubodła go mocno,
powraca do źródeł
– teraz poprze chłopstwo.
Widać, co się dzieje, gdy się Lech rozsierdzi.
Dostanie Kosiniak pocałunek…
śmierdzi!

Podłość

numer 2452 - 08.10.2019
Kłuje zdrajcę cierń zdrady,
małością zatruty,
więc z wściekłością ku innym
kieruje zarzuty.
Kto najbardziej niezłomny
i wierny zasadom,
tym mocniej jego postać
oszkaluje zdradą.
Olszewski, Morawiecki…
Ku czemu to zmierza?
Czy w końcu w podłej furii
opluje papieża?
Żal, że kiedyś i jego na śmietnik wytaszczą

Jak trwoga...

numer 2451 - 07.10.2019
W czas wyborów,
w końcówce swej życiowej roli,
budzi się w panu Tusku
żarliwy katolik
– który z całą rodziną
odmawia pacierze,
chętnie się wyspowiada,
klęknie przed papieżem.
Bez tęczowych krawatów,
Matki Boskiej w tęczy;
rozprawki Jażdżewskiego
też raczej nie wręczy.
Wszak Franciszek nie spyta

Wokół franka

numer 2450 - 05.10.2019
Frankowe tematy zmąciły sielankę,
Hiszpanie i banki
mają kłopot z frankiem.
Pierwsi chcą wyrzucać
Franca z mauzoleum,
drudzy pragną franki
wmieść pod linoleum…
W Hiszpanii się toczą
spory zasadnicze,
a w Polsce się wreszcie
cieszą frankowicze.
A lewica szydzi
z bankowego bubla:
„Trzeba było kredyt brać

Bajka o smogu wawelskim

numer 2449 - 04.10.2019
Mamy sprawiedliwość
w Polsce, dzięki Bogu,
Stuhr wygrywa z rządem
proces w sprawie smogu.
Przez jego dyskomfort
i kolegów paru
zapłacimy wszyscy.
Konkretnie my, naród.
Za winy pokoleń
i łamane normy,
niedbalstwo lewicy,
złodziejstwo Platformy...
A jak w ślad aktora
inni ruszą stadnie,

Zaangażowani

numer 2447 - 02.10.2019
Idzie love parada, błyszczą tęczą flagi,
jeden gość ubrany, drugi raczej nagi.
Ktoś jest w stroju dziwki,
inny w szacie księdza,
wokoło protesty i pisowska nędza.
A z tyłu pochodu, co zohydza „Pasję”,
kryje się reżyser i towarzysz kasjer.
Świat tak urządzony jest teraz niestety,
nawet ideowcy muszą grać za diety.

Parę słów

numer 2446 - 01.10.2019
Wielcy ludzie bywają ułomni,
mają swoje upadki i błędy,
lecz po śmierci trafiają na pomnik;
ludzka śmierć – narodziny legendy!
Świat jest marny bezbarwny i suchy,
pospolitość wyrabia w nim normę,
lecz nad nią krążą wciąż wolne duchy:
Pani Anna, od dzisiaj Pan Kornel…

DEBATA KONWENCJA PROGRAMOWA PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI Troszkę kultury

Numer 1161 - 09.07.2015
Czy na tle innych zdewastowanych dziedzin powinno dziwić traktowanie kultury przez partię miłości wyjątkowo po macoszemu? Wiadomo przecież, że stosunek Platformy Obywatelskiej do obywateli był mniej więcej taki, jak dyktatury proletariatu do proletariuszy, a praktyczną politykę PO wyznaczała opinia przywódcy „polskość to nienormalność” i zalecenie czołowego showmana reżimu „róbta, co chceta”.

Dzień po wielkiej wygranej

Numer 1254 - 27.10.2015
Wieszcz Adam napisał, że taką wiosnę jak w roku 1812 miał jedną tylko w życiu. My, jego późne wnuki, mamy więcej szczęścia. Po wiośnie, która nastąpiła latem 1980 r., i tej, która zjawiła się wiosną 1989 r., po raz trzeci przyszła do nas jesienią 2015 r. I miejmy nadzieję, że tym razem nie zniszczy jej ani grudniowy przymrozek, ani słotne lato charakterystyczne dla III RP.

Wojtuś wróć!

numer 1491 - 08.08.2016
KOD przed Pałacem. Wiara w cuda
widać przyświeca tym lebiegom.
Gdy wrzeszczą, aby odszedł Duda,
to kogóż pragną zamiast niego?
Kto byłby dziś przywódcą boskim
i stworzył w kraju klimat sielski?
– Wałęsa, Kwas czy Komorowski...?
Nie, zmartwychwstały Jaruzelski!

Sojusznik

numer 1501 - 20.08.2016

Turek oszwabił znów
Wuja Sama,
jak zwykł to robić
już wiele razy,
lecz teraz przegiął
i Wuj ma dramat.
Trzeba gdzieś zabrać
atom i bazy.
Trzeba rakiety przenieść
i wojska,
by się przed białym
bronić niedźwiedziem.
Dokąd?
Rumunia czeka i Polska...
o której świat wie,
że nie zawiedzie!

Koniec marzeń

numer 1503 - 23.08.2016
Skończona medalowa bajka,
nie dopisały żadne cuda.
Jesteśmy gorsi niż Jamajka,
Kazachstan, Węgry, Kenia, Kuba...
Były rachuby i nadzieje
i piękne mocarstwowe sny.
Tymczasem polski sport rdzewieje,
jak jego symbol – stadion Skry!
 

Historie alternatywne

numer 1513 - 03.09.2016
Gdyby Zygmunt Waza
nie sfajczył Wawelu,
gdyby w Łodzi było centrum PRL-u,
gdyby Władek Czwarty
na Kremlu się ostał,
a Jan III Wiedeń za nagrodę dostał.
Gdyby Przemyślidom los nie naubliżał,
a Henryk Walezy nie zwiał do Paryża,
mielibyśmy mnóstwo sporów i zamętu,
by znaleźć stolicę dla polskich przekrętów.

Memento

numer 1524 - 16.09.2016
Na łamy mediów nowy temat
wylazł jak dokuczliwa wesz,
– że chociaż PiS z kim przegrać nie ma,
sam się załatwić może też.
Nie zmoże Unia ni Trybunał,
konflikt zewnętrzny, zwyżka cen...
Lecz co rywalom się nie uda,
może dokonać TKM!
Tu nęci spółek pula tłusta
i fuchy, z których da się żyć,
czeka czerwony postaw sukna,

Strachy nocne posła opozycji

numer 1627 - 19.01.2017
Zaszył poseł się w domu, w sielskiej okolicy,
wspomina blokowanie sejmowej mównicy,
występy na estradzie, rzucane kalumnie,
różne sprawki dawniejsze, które nie brzmią dumnie.
Spać nie może, przez okno na ulicę baczy,
czy nie widać tam grupy rządowych siepaczy?
Naraz łomot przy wejściu, chociaż wczesna pora...
Poseł w krzyk: