Tadeusz Płużański

Żołnierze niezłomni wygrali

Numer 450 - 01.03.2013
PRZYWRACANIE PAMIĘCI CZEŚĆ BOHATEROM Wyklęci zwyciężyli w walce ze złem, z sowieckim totalitaryzmem. Dziś już widać, że dzięki młodym Polakom pamięć o żołnierzach antykomunistycznego podziemia będzie trwała, a życiorysy tych, którzy nigdy się nie poddali, będą inspirowały następne pokolenia.

Trzy lata zakłamywania Smoleńska

Numer 481 - 08.04.2013
MEDIA I POLITYKA TRAGEDIA 10 KWIETNIA 2010 R. Kłamstwo smoleńskie trwa już trzy lata. Sytuacja ta jest możliwa dzięki pomocy, jakiej usłużni dziennikarze udzielają obecnej władzy. Wszystko po to, aby zakłamać, zohydzić i obśmiać narodową tragedię. Tadeusz M. Płużański

Powrót sędziów z PRL-u

Numer 598 - 28.08.2013
TADEUSZ M. PŁUŻAŃSKI

Zabić marszałka

Numer 661 - 12.11.2013
Z DZIEJÓW II RP KOMUNISTYCZNA AGENTURA W POLSCE Już w dwudziestoleciu międzywojennym wrogowie Polski chcieli zlikwidować najwyższe władze Rzeczypospolitej. Kto planował zamachy? Przede wszystkim komuniści. To oni, i to przynajmniej dwukrotnie, zamierzali zamordować twórcę Niepodległej, marszałka Józefa Piłsudskiego. Tadeusz M. Płużański

W Smoleńsku zginęli Żołnierze Wyklęci-Niezłomni

Numer 787 - 12.04.2014
W ubiegłym roku na 10 kwietnia napisałem do „GPC” felieton, że kłamstwo smoleńskie trwa już trzy lata. Dziś mogę niestety z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: trwa już cztery lata.

Problemy PO z historią

Numer 817 - 21.05.2014
Po siedmiu latach rządów Tuska możemy już śmiało powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak polska polityka historyczna. A przecież patrzenie tylko w przyszłość to droga donikąd – nie można wyłącznie budować orlików i autostrad. Ale czasem ludzie związani z PO zabierają się do historii. Tak jest w wypadku Władysława Bartoszewskiego.

Wołyń – nazwać rzeczy po imieniu

numer 2070 - 07.07.2018
Za rządów PO-PSL i prezydentury Bronisława Komorowskiego świadomie milczano o zbrodni wołyńskiej. A jeśli już o niej wspominano, to nie jako o ludobójstwie, lecz „wydarzeniach o znamionach ludobójstwa”. Godziło to w pamięć o polskich ofiarach zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów.

Nie dla komunistów Powązki

numer 1862 - 26.10.2017
PAMIĘĆ Poczet pochowanych zbrodniarzy (2)

​Nie dla komunistów Powązki (1)

numer 1861 - 25.10.2017
Powązki Wojskowe – w wolnej II Rzeczypospolitej nekropolia chwały polskiego oręża, potem zbezczeszczona przez komunistów. Każdego 1 sierpnia oddajemy tu hołd powstańcom warszawskim w godzinę rozpoczęcia bohaterskiego boju o ojczyznę. Ale prócz żołnierzy AK, wojny 1920 r. i 1939 r., powstańców listopadowych, styczniowych, położyli się tu bezczelnie zdrajcy polskiej sprawy: komuniści.

Zamordowani na Rakowieckiej (cz. 2)

numer 1791 - 03.08.2017
W katowni UB przy ul. Rakowieckiej w Warszawie komuniści represjonowali i mordowali także żołnierzy Powstania Warszawskiego. Potem zrzucali ich do bezimiennych dołów śmierci na powązkowskiej Łączce. Do tej pory udało się odnaleźć i rozpoznać szczątki mjr. Bolesława Kontryma ps. Żmudzin i ppłk. Stanisława Kasznicy, któremu ten artykuł poświęcam.

Zamordowani na Rakowieckiej (cz. 1)

numer 1790 - 02.08.2017
O godzinie W z balkonu kamienicy na pl. Dąbrowskiego zaczął strzelać z rewolweru do niemieckich żandarmów, co przypłacił ranami ręki i nogi. W Powstaniu Warszawskim Bolesławowi Kontrymowi – oficerowi Policji Państwowej w II RP, a później cichociemnemu i żołnierzowi Armii Krajowej – powierzono dowodzenie odcinkiem obejmującym ulice: Królewską, Kredytową oraz pl. Małachowskiego.

​Totalna klęska totalnej opozycji

numer 1769 - 08.07.2017

KOMENTARZ Wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa na placu Krasińskich w Warszawie – jak je oceniać? Bo przywódca Stanów Zjednoczonych nie odniósł się do najważniejszych kwestii – najważniejszych dla totalnej opozycji. Co tam wolność, bezpieczeństwo, niezłomny duch Polaków, cud nad Wisłą, obalenie komunizmu czy dzisiejsze wywiązywanie się ze zobowiązań NATO…


Mordercy od „Warszyca”

numer 1765 - 04.07.2017
Kapitan Stanisław Sojczyński, dowódca jednej z największych organizacji niepodległościowego podziemia – Konspiracyjnego Wojska Polskiego, został aresztowany 27 czerwca 1946 r. w Częstochowie wskutek donosu byłego członka organizacji, który podjął współpracę z bezpieką.

IPN-ie, ścigaj prokuratora Zbigniewa Dominę!

numer 1743 - 07.06.2017
Społeczny Trybunał Narodowy uznał Zbigniewa Dominę za infamisa (człowieka niegodziwego, pozbawionego czci, wykluczonego ze społeczeństwa). Mam nadzieję, że w ślad za orzeczeniem naszego obywatelskiego gremium komunistycznymi zbrodniami płk. Dominy zajmie się prokuratura IPN-u. Służymy dowodami i adresem: to Kielnarowa pod Rzeszowem.


Bój o pamięć

numer 1598 - 14.12.2016
Rocznica stanu wojennego znów powraca jako konflikt między tymi, którzy walczyli o Polskę, i tymi, którzy walczyli z Polską. Ten podział towarzyszy nam jeszcze od 1939 r., gdy 17 września Sowieci rozpoczęli okupację Polski, co trwało do 1989 r. Jej skutki i ludzie, którzy służyli tamtemu systemowi, czyli zdrajcy Polski, niestety wciąż jeszcze są wśród nas. Wciąż próbują zakłamywać historię.

Upamiętnili Żubrydów

numer 1560 - 28.10.2016
W dniach 22 i 23 października w Sanoku i Malinówce odbyły się obchody 70. rocznicy śmierci Antoniego Żubryda, ps. Zuch, dowódcy Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Narodowych Sił Zbrojnych oraz jego żony Janiny. Oboje zostali zamordowani 24 października 1946 r. w Malinówce przez byłego AK-owca, a potem agenta UB Jerzego Vaulina. Janina Żubryd miała być w 8. miesiącu ciąży.

Podziemna Armia Powraca

numer 1537 - 01.10.2016
Do dołów byli zrzucani potajemnie, pod osłoną nocy. Nago, czasem w więziennych butach i ze związanymi rękami. Następnie doły śmierci zasypano warstwą ziemi, aby zatrzeć wszelkie ślady. Mieli zniknąć na zawsze – zamordowani fizycznie, z oplutymi życiorysami, przemilczani. Cel był jasny: całkowicie wymazać ze świadomości, aby ci ludzie nigdy do nas nie wrócili.

Wielki przełom, żal, że dopiero teraz…

numer 1528 - 21.09.2016
Prace na powązkowskiej Łączce ruszyły na nowo. W niedługim czasie odnalezione zostaną doczesne szczątki kolejnych bohaterów, żołnierzy niepodległościowego podziemia zbrojnego, mordowanych przez stalinowskich oprawców. Wśród nich najprawdopodobniej odnaleziony zostanie generał August Emil Fieldorf „Nil”, legendarny dowódca Kedywu Armii Krajowej.

Tradycja zdrady z politycznej głupoty?

numer 1509 - 30.08.2016
Prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz zarzucić można bardzo wiele. Osobiście chciałbym się skupić na podejściu do polityki historycznej.

To, co jest najważniejsze

numer 1503 - 23.08.2016
Obchodzona przed tygodniem 96. rocznica Bitwy Warszawskiej jest jedną z najważniejszych polskich rocznic. Niestety po 1989 r. wciąż zbyt mało celebrowaną. A mamy do czynienia z jedną z osiemnastu najważniejszych bitew w historii świata, która zatrzymała sowiecką nawałę idącą na Europę. Nasi przodkowie uratowali nie tylko niepodległość naszego kraju, ale też Niemiec, Francji.

reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama