Ryszard Czarnecki

Gospodarcza ekspansja Rosji

Numer 275 - 03.08.2012
Nowy-stary prezydent Rosji Władimir Putin w przemówieniu na Forum Ekonomicznym w St. Petersburgu ogłosił „realizację programu transformacji kraju na wielką skalę”. Zasugerował w nim kontynuowanie gospodarczej ekspansji swojego kraju, ekspansji, która może zagrozić interesom Polski. Ryszard Czarnecki, Jerzy Bielewicz

„Oswajanie” kryzysu

Numer 270 - 28.07.2012
Prezes NBP Marek Belka zamówił raport o perspektywach finansowych Polski w najbliższych latach. Konkluzja owego raportu jest dramatyczna: w 2013 r. nastąpi największy odpływ zagranicznego kapitału finansowego w naszym kraju w ostatnim ćwierćwieczu. Spowoduje to olbrzymi problem z domknięciem budżetu państwa. To dla kraju fatalna wiadomość.

„Sumy Tuskowe”, czyli Bruksela karze rząd PO-PSL

Numer 269 - 27.07.2012
Rząd PO-PSL porusza się na europejskim gruncie jak dziecko we mgle. W swoim braku profesjonalizmu jest do bólu konsekwentny: idzie od porażki do porażki.

Teatr Donalda

Numer 264 - 21.07.2012
Premier Tusk rządzi Polską – na szczęście nie wszystkimi Polakami – już od pięciu lat wyłącznie dzięki poparciu PSL-u. Kiedy trzeba głosów partii Pawlaka, wtedy PSL jest OK. Gdy na wierzch wychodzi część, zapewne niewielka, afer związanych z rządem i spółkami skarbu państwa – to wtedy PSL jest już „be”. Ale to wszystko polityczny teatr.

Pinokiów tłum

Numer 258 - 14.07.2012
Gdyby tak polityków III RP obsadzić w roli bohaterów z bajek? Jakaż to byłaby metafora! Można by wręcz ogłosić casting. Czarownica? Może Ewa Kopacz? A może Beata Sawicka, przepraszam, Beata S.? To bajka o Czerwonym Kapturku? Wilk, czyli PO zjada biedną, naiwną Babcię, czyli np. Waldemara Pawlaka. No, w takim razie Czerwony Kapturek to byłby PiS?

Podwójne standardy

Numer 252 - 07.07.2012
III RP jest krajem podwójnych standardów. Państwo Donalda Tuska oczywiście nie jest jedynym krajem, gdzie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W wielu państwach gromko krytykuje się np. łamanie praw człowieka w innych krajach – ale już nie u siebie.

My – 3200, oni – 600

Numer 246 - 30.06.2012
3200, 4000, 3000, 1700, 600. Czyżby to liczby jakiegoś kosmicznego totolotka? Nie. Chodzi o polskie autostrady. Rząd Jarosława Kaczyńskiego, który zdobył dla naszego kraju organizację Euro 2012 (dzisiaj jakoś o tym się nie wspomina), planował wybudowanie w związku z tą największą sportową imprezą w dziejach Rzeczypospolitej 3200 km autostrad i dróg ekspresowych w ciągu pięciu lat.

Klęska jest sierotą

Numer 240 - 23.06.2012
Przed inauguracją Euro 2012 politycy obozu władzy grzali się światłem odbitym od polskich piłkarzy. Premier Tusk spotkał się z kadrą, a po spotkaniu zachwycał się atmosferą panującą w drużynie. Skądinąd doczekało się to dowcipnego komentarza na Twitterze – red.

Dwie rzeki w Unii

Numer 234 - 16.06.2012
Przedwczoraj odbyło się w Karlsruhe spotkanie władz Federalnego Trybunału Konstytucyjnego RFN z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego.

Wrocław uczci Żołnierzy Wyklętych

Numer 228 - 09.06.2012
Radni Prawa i Sprawiedliwości we Wrocławiu złożyli dwa projekty uchwał w związku z nadaniem jednemu z rond lub skwerów w stolicy Dolnego Śląska imienia Żołnierzy Wyklętych. PiS, jak również stowarzyszenia kombatanckie i niepodległościowe, w tym Klub „Gazety Polskiej”, chcą uczcić pamięć żołnierzy polskiego podziemia z lat 1944–1963.

Złodzieje Euro 2012

Numer 228 - 09.06.2012
Będę trzymał kciuki za biało-czerwonych, choć wiem, że w blasku ewentualnych sukcesów ogrzać się chcą politycy, którzy na co dzień robią wiele, aby Polska nie wygrywała międzynarodowej rywalizacji w polityce czy gospodarce. Cieszę się, że wokół mnie jest tyle biało-czerwonych flag, dumnie dzierżonych przez dziesiątki tysięcy Polaków, głównie zresztą młodych.

Rapallo i Tusk

Numer 223 - 02.06.2012
Uśmiechnięty Tusk odebrał w Niemczech Nagrodę im. Walthera Rathenaua. Laudację wygłosiła Angela Merkel. Nagrodę tę dostaje się za zasługi na rzecz pogłębienia integracji europejskiej.

Wielki kraj – mały rząd

Numer 222 - 01.06.2012
Nawet w dobie globalizacji i pogłębiania integracji europejskiej Polska może nie tylko marzyć, ale realnie myśleć o tym, żeby być wielkim krajem i wpływowym państwem. Jest to jednak zadanie już dla następnego rządu. Obecny robi wiele, aby Polska była mała.

Tusk, czyli Palikot

Numer 217 - 26.05.2012
Znakomity, jak zawsze, Andrzej Krauze jeden z najwybitniejszych rysowników polskich paru ostatnich dekad, opublikował właśnie swoją najnowszą, genialną w swojej prostocie recenzję z działalności rządu PO-PSL. Na rysunku polityk rozparty na fotelu (premierowskim?) mówi do innego, zgiętego w pokornym ukłonie: „Wcale tego nie zauważyliśmy, kiedy z rządu miłości zamieniliśmy się w rząd nienawiści.

Dzięki, Johnie McCainie

Numer 211 - 19.05.2012
Już wiem, na kogo powinni głosować w USA w listopadowych wyborach prezydenckich nasi rodacy: na Republikanów. Ostatnie oświadczenie senatora McCaina, ich kandydata na prezydenta w 2008 r., dotyczące wyjaśnienia sprawy smoleńskiej jest dla mnie decydującym argumentem.

Przegrany europoker Tuska

Numer 210 - 18.05.2012
W kraju oblężenie Sejmu i ujawnienie faktu, że Palikot jest koalicjantem PO, a za granicą dotkliwe porażki sojuszników Tuska we Francji i w Niemczech – doprawdy poprzednie siedem dni to czarny tydzień w politycznym żywocie premiera III RP. Zapewne nieostatni. Warto jednak baczniej zwrócić uwagę na to, co wydarzyło się poza Polską – bo konsekwencje tego Rzeczpospolita zapewne odczuje.

Obywatelskie gwizdy

Numer 199 - 05.05.2012
Gwizdanie na władzę to prawo człowieka, a przede wszystkim obywatela. Z tego prawa Polacy korzystają coraz częściej. W tym tygodniu np.

Liliput regionu

Numer 199 - 05.05.2012
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė z rozbrajającą szczerością stwierdziła, że nie miała po co jechać na szczyt Polska-kraje bałtyckie do Warszawy, bo tam nie zapadają decyzje… Niestety, powiedziała prawdę. Polska traci bowiem na znaczeniu w przerażającym tempie. Polityczny kapitał na arenie międzynarodowej, ciężko wypracowany przez śp.

Drzewiecki, Tusk, Chińczycy

Numer 195 - 28.04.2012
Dowcip rodem z PRL-u mówił o polsko-sowieckiej wymianie handlowej: my im węgiel, oni nam 1000 tys. par butów… do podzelowania. Dziś premier nie nazywa się Babiuch, ale Tusk, i z Chinami handlujemy na nieco innych zasadach.

Donald Jaruzelski

Numer 189 - 21.04.2012
Dostałem SMS-a od ojca stewardesy, która zginęła pod Smoleńskiem: „Co miał na myśli DT, mówiąc, że żarty się skończyły? Oby nam, rodzinom, nigdy nie było do śmiechu. Tylko Graś, Palikot etc. widzieli w katastrofie potencjał humorystyczny”. Niestety, panu DT, czyli Donaldowi Tuskowi, nie chodzi o zaprzestanie szyderstw ze Smoleńska. Chodzi mu o zamknięcie ust opozycji.