Coraz mniej białych plam

fot.
fot.

Inwestycje \ Fundusze Europejskie poprawią dostęp do infrastruktury szerokopasmowej

Są w Polsce miejsca, w których dostęp do szybkiego internetu jest znacznie utrudniony. Często doprowadzenie zasięgu sieci do tych lokalizacji jest zbyt drogie i nie opłaca się operatorom telekomunikacyjnym. Obszary te to tzw. białe plamy na szerokopasmowej mapie Polski.

Prace nad poprawą dostępu do szybkiego internetu w Polsce rozpoczęto po raz pierwszy wraz z uruchomieniem programu dofinansowania z Unii Europejskiej na lata 2007–2013. Dzięki Funduszom Europejskim realizacja projektów szerokopasmowych w Polsce ruszyła pełną parą i do końca 2015 r. wybudowano łącznie niemal 60 tys. km sieci o łącznej wartości przeszło 6,7 mld zł. W 2018 r. Europejski Trybunał obrachunkowy w specjalnym sprawozdaniu jako pozytywny przykład wskazał Polskę, która dokonała ogromnego skoku w zakresie dostępu do szybkiego łącza. Prace nad poprawą infrastruktury szerokopasmowej trwają nieustannie, choć nadal na mapie naszego kraju widnieją białe plamy.

Realizacja projektów odbywa się według ustalonych zasad. W ramach naboru Centrum Projektów Polska Cyfrowa publikuje listę adresów znajdujących się na obszarach białych plam, z których operatorzy wybierają te, które obejmą zasięgiem sieci w ramach realizowanych projektów. Nie wszystkie lokalizacje można do nich włączyć, np. te, co do których zostały zgłoszone wiarygodne plany inwestycyjne. Do tej pory udało się pokryć część białych plam, jednak  miejsca, gdzie nie ma dostępu do sieci, nadal istnieją. Zgodnie z obecnie realizowanym programem Polska Cyfrowa (PO PC) w zasięgu internetu szerokopasmowego mają się znaleźć łącznie ponad 2 mln gospodarstw domowych i ponad 11 tys. placówek edukacyjnych, jednak to ciągle za mało. Według planów na nadchodzący rok kolejnych 931 tys. gospodarstw domowych ma zostać objętych szerokopasmowym dostępem do internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s.

Pandemia COVID-19 w widoczny sposób pokazała ogromne zapotrzebowanie na dostęp do internetu o wysokich parametrach, które w ciągu ostatniego roku rośnie nieproporcjonalnie do możliwości jego zabezpieczenia. Dodatkowo kwitnie rozwój e-usług, z których chce korzystać coraz więcej osób. Jest to m.in. aplikacja mObywatel czy usługi takie jak e-recepta lub CEPiK. Dlatego też w roku 2022 ruszą konkursy mające na celu zapewnienie kolejnym obywatelom dostępu do szybkiego łącza. Zostaną sfinansowane z programów takich jak FERC (Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021–2027) czy KPO (Krajowy Plan Odbudowy). Oba są finansowane z funduszy unijnych. FERC to krajowy program operacyjny, którego budżet wynosi niemal 2 mln euro. Z kolei KPO to program reform i projektów strategicznych stworzony w odpowiedzi na sytuację wywołaną pandemią COVID-19. Ma on na celu wzmocnienie polskiej odporności gospodarczej oraz rozwój jej potencjału na przyszłość. KPO skoncentrowany jest na pięciu różnych obszarach, z których jeden dotyczy transformacji cyfrowej. Przewiduje się, że jego budżet do końca 2022 r. wyniesie ok. 23 mld euro. Część z tych środków zostanie przeznaczona na realizację projektów szerokopasmowych, zwłaszcza na terenach dotkniętych skutkami pandemii. Kwota przeznaczona na ten cel z ogólnego budżetu wynosi 1,2 mld euro. Łącznie w ramach obu programów na rozwój sieci w najbliższych latach przeznaczono ponad 2 mld euro. Oprócz rozbudowy sieci projekty realizowane w ramach KPO będą dotyczyły również rozwoju cyfrowych usług publicznych czy podnoszenia kompetencji cyfrowych społeczeństwa.

Dotychczas zrealizowane prace pokazują, że rozbudowanie infrastruktury szerokopasmowej powoduje podniesienie atrakcyjności podłączonych obszarów oraz wzrost gospodarczy. Celem nowych planów finansowych będzie likwidacja wszystkich białych plam.