Podróże

Portugalska Częstochowa

numer 2006 - 20.04.2018
Portugalczycy o swoich miastach zwykli mawiać, że w Coimbrze się uczą, w Porto pracują, w Lizbonie się bawią, a w Bradze modlą. Dziś sprawdzimy to ostatnie.

Aby uniknąć kary

numer 2000 - 13.04.2018
Winny zabójstwa zawierał z rodziną zabitego tzw. traktat pokutny. Na jego mocy zobowiązywał się do pokrycia w całości zarówno kosztów procesu sądowego, jak i samego pogrzebu ofiary.

Gdy kończy się trailer

numer 1994 - 06.04.2018
Lonely Planet zaliczył to miejsce do 10 najwspanialszych punktów widokowych na świecie. Warto się spieszyć z konfrontacją tej opinii. Pośrodku skalnej platformy skalnej biegnie bowiem głęboka szczelina. Na razie geolodzy zapewniają, że nie grozi ona oderwaniem pozostałej części skały, ale…

U Piotra w domu

numer 1989 - 30.03.2018
Na północnym wybrzeżu Jeziora Galilejskiego widać zielone pagórki. Kamienny brzeg odgradza ciepłe wody od bujnego świata galilejskiego ogrodu egzotycznego. Pośród niego widać mało typową świątynię.

Dobry człowiek z Tallina

numer 1983 - 23.03.2018
Nie ma co ukrywać. Tallin jest zimny. Ale przez to jakby piękniejszy. Gdy stopi się śnieg, starówka wygląda, jakby czegoś jej brakowało. Jakby straciła coś z urody. Dopiero umalowana w śnieżny makijaż i przypudrowana mrozem zaczyna przypominać samą siebie.

To właśnie Betania

numer 1971 - 09.03.2018
Być może najbliższe lata są najlepszą okazją, aby zobaczyć Betanię taką, jaką zastała ją María Esperanza z rodziną. Za kilka lat bowiem „wenezuelskie Lourdes” może się zupełnie zmienić.

Sielankowe miasto solanek

numer 1965 - 02.03.2018
W 2015 r. oddano tu do użytku inhalatorium solankowe o – uwaga – największej na świecie zawartości jodu (140 mg/litr). W tej chwili do Jastrzębia mogą się śmiało wybierać nienarzekający raczej na ilość jodu w powietrzu mieszkańcy polskiego Wybrzeża.

Miasto bez „czegoś”

numer 1959 - 23.02.2018
W porządku. Ktoś powie, że malownicze i kolorowe niczym klocki lego budynki na tle karaibskiego wybrzeża to coś nowego. Coś, co świetnie się uzupełnia. A ja będę dziś wybredny i stwierdzę, że wszystko to pasuje do siebie jak pięść do oka.

Miasto zza mgły

numer 1953 - 16.02.2018
Neapol fascynuje. I pewnie, że można tego miasta nie lubić – źle się tu czuć, bo gomorra, bo śmieci, bo głośno od klaksonów, bo nie ma jak przejść przez ścianę zaparkowanych na chodniku aut. Na pewno jednak trudno być wobec tego miasta obojętnym.

Światowe smaki

numer 1947 - 09.02.2018
Smażony pająk, podgrzewana nad ogniskiem małpa, wypatroszony szczur, wędzona pirania, ugotowany grzechotnik – długo można by wymieniać. Człowiek jeść musi. Bez różnicy, na której szerokości geograficznej się znajduje. A że się różnimy gustami, to już inna sprawa.