Podróże

Tutaj rządziła bestia

Numer 381 - 07.12.2012
Kambodżańskie więzienie S-21 w Phnom Penh. Przyczółek ludzkiej zbrodni. Niewyobrażalnie ponurej. Strasznej. Wśród nielicznych zwiedzających żadnych uśmiechów, żartów. Nikt nic nie mówi. Tylko ta cisza. Bardzo głęboka. Tyle zostało. Nieme świadectwo jednego z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii świata.

Raj dla dorosłych inaczej

Numer 369 - 23.11.2012
Drabinki ponad kaskadami huczących wód. Przewieszone nad potokami mostki. Głębokie kaniony, ekspozycyjne przepaście, pieczary czy wreszcie zielone mchy w gęstwinie bukowych lasów. I tylko raz na jakiś czas słychać wołanie. Pamiętam ją jak dziś. – Kochanie, ale ja dalej nie idę… – Jak to?

Purpurowy szal jesieni

Numer 357 - 09.11.2012
Podczas gdy my psioczymy, że już po lecie, że wieczory coraz chłodniejsze, że zima za pasem, inni zachwycają się naszymi widokami i baśniowymi kolorami. Wszystkim tym, co dla większości cudzoziemców nigdy w życiu (przynajmniej tym ziemskim) nie stanie się tak realne, jak dla nas. I to corocznie. O tej samej porze.

Życie po życiu po indiańsku

Numer 350 - 31.10.2012
O litościwym bogu deszczu Tlaloca. O majestatycznym bogu słońca Inti. Czy wreszcie o zlokalizowanym na północy Mictlanie – królestwie potępionych. Pradawne wierzenia Azteków mieszają się ze współczesną wiarą dzisiejszych Indian.

El Culebra – zaginiona indiańska wioska

Numer 346 - 26.10.2012
Daleko. Bardzo daleko. Położona w amazońskiej dżungli, schowana gdzieś między Rio Orinoko a Rio Cunucunuma. Samotna osada dzielnych Indian Yequana, ludzi niezwykle otwartych, ale niestety dość małomównych. Dlatego przybywający tutaj gringo o większość spraw musi zadbać sam. Zrobisz mi zdjęcie z córkami wodza? – wypala nagle w moim kierunku. – Jasne.

Odkupiciel z Rio de Janeiro

Numer 340 - 19.10.2012
Statua Jezusa Odkupiciela Świata to dziś to jeden z tzw. siedmiu nowych cudów świata. Wielu dystansuje się jednak od tej klasyfikacji. Być może to konsekwencja działania prezydenta Luiza Inácio Luli da Silvy, który wśród rodaków na całym świecie usilnie zabiegał o oddawanie głosów na brazylijski pomnik.

Na wejście trzy zdrowaśki

Numer 334 - 12.10.2012
Między Lesznem a Wrocławiem. Daleko od polskiego hałasu. W cieniu franciszkańskiego klasztoru. Z królewską Starówką, malowniczymi kamienicami, staromiejskimi murami… i chyba wystarczy. Wschowa to przecież naprawdę maleńkie miasteczko. Bo my to żyjemy tutaj troszkę jak na wsi. Każdy każdego zna – mówi mi pani Jola.

Ekwadorska La Ronda po zmierzchu

Numer 322 - 28.09.2012
Za dnia bielusieńkie niczym mleko. Tak jasne, że trzeba czasem przymknąć oczy. Po zmroku spowite bladym światełkiem okolicznych latarenek rozświetlających białe mury. I do tego ta muzyka. Instrumentalne tętno latynoskiego lądu. La Ronda w ekwadorskim Quito. Uliczka inna niż wszystkie. Witająca przybyszów wszystkim tym, co ma najlepsze.

O toruńskim Kuchciku

Numer 316 - 21.09.2012
Toruński zamek krzyżacki nie zachował się w najlepszym stanie. Jego siłą nie jest jednak wcale wygląd, lecz powiązane z tym miejscem legendy i podania. One stanowią prawdziwą wartość tej ziemi. Warto czasem przewertować karty historii. Zwłaszcza gdy jest tak urokliwa.

Fascynująca kraina nicości

Numer 310 - 14.09.2012
Patrzysz w prawo. NIC! Po horyzont. Nicość! Obracasz głowę w lewo. To samo. Jedno wielkie NIC. Naprawdę! Tutaj nic nie ma! Pustka! Autobus mknie dalej, a człowiek zaczyna się zastanawiać, gdzie się, do cholery, znalazł... Argentyńska pampa. Jedyne takie miejsce na planecie. Zadziwiające w swojej prostocie. W swojej pustce... Dopóki nie przyjechałem, nie wierzyłem.