Podróże

Z anielskiego kraju

numer 1774 - 14.07.2017


Na turystycznej mapie Portugalii miejscowość Tomar kojarzy się wszystkim jednoznacznie. Tutaj przecież mieści się najpiękniejsza z pamiątek po Zakonie Rycerzy Chrystusa – kontynuatorach zacnej idei templariuszy. Tomar to jednak nie tylko słynny średniowieczny klasztor-twierdza.
T

Zdrowe egzotyczne wakacje

numer 1768 - 07.07.2017
Jeśli planujemy wakacje w odległych zakątkach Azji, Afryki czy Ameryki Południowej, powinniśmy przygotować się do zagrożeń zdrowotnych, jakie niesie ze sobą gorący klimat. Aby uniknąć chorób tropikalnych, zalecane jest odpowiednio wczesne dokonanie szczepień.


Jak jechałem do Amarillo

numer 1768 - 07.07.2017
Poproszono mnie, żebym napisał reportaż o USA. Ale co ja wiem o tym olbrzymim państwie? Teoretycznie sporo. Byłem w Kalifornii, Teksasie, Karolinie Północnej, Massachusetts i New Hampshire. Pięć stanów na 50. W sumie powinienem znać USA chociaż w 10 proc. Taa… Teoretycznie tak.


W drodze do Boga

numer 1756 - 23.06.2017
We współczesnym świecie zjawisko Camino de Santiago to prawdziwy fenomen. Fenomen, który trwa. Są tacy, którzy wybierają się tutaj, aby spotkać dobrego Boga. Są tacy, którzy szukają w drodze samych siebie. Znajdziemy też takich, którzy idą w intencji rzucenia nałogu. Albo zrzucenia kilku kilogramów.
Stefan
Czerniecki
tekst i zdjęcia

W poszukiwaniu cierpliwości

numer 1745 - 09.06.2017
Chile Chico. Widoki niczym z Dzikiego Zachodu. Piach, półpustynia, kolczaste krzaki dookoła oraz jedna ulica wiodąca przez miasteczko. I tylko te urwiste skały zbiegające do niebieskiej toni przeogromnego jeziora jakoś tu nie pasują. Na Dzikim Zachodzie przecież tak nie było.



Przegrawszy z Indianami

numer 1739 - 02.06.2017
To miasteczko wprost idealnie nadaje się do odgrywania inscenizacji dziecięco-chłopięcych marzeń. Tych o kowbojach, o pierwszej kolei żelaznej, o walce z Indianami o cenny kruszec.

Jezuicki raj Guarani

numer 1733 - 26.05.2017
Maleńkie miasteczko San Ignacio Miní powoli szykuje się do snu. Na opustoszałych uliczkach jest już prawie ciemno. Ponieważ nie ma tu zbyt wielu latarń, noc w tej argentyńskiej mieścinie wydaje się zapadać dramatycznie szybko.

Wezwani do walki

numer 1721 - 12.05.2017
To była niedziela 13 maja 1917 r., prawie 100 lat temu. Nasi bohaterowie, czyli trójka dzieci: Łucja, Hiacynta i Franciszek, bawili się w Cova da Iria, na skrawku ziemi należącym do rodziców Łucji.

Czarcie ślady

numer 1715 - 05.05.2017
Między Lublinem a Białą Podlaską. Na skraju Równiny Łukowskiej. Blisko doliny rzeki Wieprz – pomiędzy podmokłymi terenami torfowisk. Właśnie tutaj leży niewielkie miasteczko.

Gdy dzień nie ma końca

numer 1711 - 28.04.2017
O tym, że jest noc, świadczą opary, które unoszą się nad taflą. To woda oddaje ciepło do atmosfery. Ogrzana w czasie upalnego dnia chłodną nocą oddaje to, co otrzymała kilka godzin wcześniej.