Forum Wizja Rozwoju. Warunki rozwoju fotowoltaiki - Przybywa energii pozyskiwanej ze słońca

fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Fotowoltaika w Polsce nabiera na znaczeniu. To jeden z najszybciej rozwijających się u nas sektorów OZE. Na temat potencjału tego sektora w Polsce dyskutowali uczestnicy jednej z debat tegorocznej edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni.

Rok 2020 był najlepszym w historii rozwoju fotowoltaiki (PV) w Polsce. Według prognoz Instytutu Energii Odnawialnej moc zainstalowana w fotowoltaice na koniec 2020 r. wyniosła 4 GW, co oznacza 200-proc. wzrost rok do roku. Rok 2021 również zapowiada się dobrze. Obecnie w Polsce jest 650 tys. prosumentów, a do końca br. będzie ich 1 mln.

W opinii Bogdana Szymańskiego, prezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej, fotowoltaika w Polsce rozwinęła się w wyniku wprowadzenia systemu wsparcia oraz ułatwień legislacyjnych. –  Rozwój tej branży rozpoczął się ok. 2015 r. – zaczęła funkcjonować ustawa przewidująca, że nie trzeba pozwoleń budowlanych na uruchomienie instalacji PV, nie były też konieczne warunki przyłączeniowe od zakładu energetycznego – zaznaczył Szymański. – To był fundament, napędzający efekt kuli śniegowej, który dziś widzimy. Tym bardziej że Polacy chcą być niezależni w sensie finansowym, zwłaszcza gdy obserwują, jak rosną ceny energii. I rozwiązanie tego problemu widzą w fotowoltaice.

Zdaniem mec. Piotra Mrowca, mediatora w kancelarii Rödl & Partner, ustawodawca faktycznie maksymalnie ułatwił proces instalowania farm PV na dachach budynków dla prosumentów indywidualnych i małych firm. – Obecnie jednak nadchodzą zmiany legislacyjne, które nieco ograniczą to eldorado dla prosumentów. Jednak PV jest także dla firm. Proces rozwoju większych farm PV – do kilkudziesięciu-kilkuset MW – jest co prawda trudniejszy niż tworzenia mikroinstalacji, ale znacznie łatwiejszy niż instalacji wiatrowych czy konwencjonalnych.

Jak zaznaczył Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, PFR jest zainteresowany wspieraniem przede wszystkim dużych projektów: o mocy od 1 MW wzwyż. – Już dwa i pół roku temu przygotowaliśmy własną strategię dotyczącą wejścia w transformację energetyczną, uwzgledniająca OZE. Jako fundusz rozwoju inwestujemy w duże projekty. Wchodzimy jako partner mniejszościowy w projekty PV warte co najmniej 30 mln zł. Wraz ze współfinansowaniem przez banki komercyjne mówimy o inwestycjach idących nawet w setki mln zł. Wcześniejszy model finansowania przez nas biogazowni (dotąd powstało ich 12, a w przyszłości będzie ich może nawet 50) chcemy przełożyć na finansowanie innych obszarów OZE – przede wszystkim fotowoltaiki – zaznacza Pawlak.

– Od kilku już miesięcy pracujemy nad tym, byśmy mogli wyjść z ofertą wobec takich inwestorów, którzy będą chcieli realizować projekty z uwzględnieniem ryzyka rynkowego – dodaje wiceszef PFR. – Co do finansowania takich projektów, znajdujemy się w końcówce rozmów. Spotkaliśmy się bowiem z bardzo przychylnym spojrzeniem co najmniej jednego, bardzo dużego banku. A inne – również się zastanawiają. Myślę, że jeśli uda nam się przekonać chociaż jeden bank, to nastąpi pozytywna reakcja łańcuchowa ze strony pozostałych.

Maciej Pawlak